David Reid – „Najdłuższy tydzień”
Teoretycznie głównym bohaterem jest tu niejaki Grey, a drugoplanowe role odgrywają jego towarzysze z oddziału. W praktyce jednak postaci w ogóle nie istnieją, są zdegradowane do roli mechanizmów fabularnych, które mają pokazać Czytelnikowi poszczególne aspekty szkolenia. Czy Greyowi uda się uratować związek z Vanessą? A kogo to obchodzi? Przecież już za chwilę rozpoczyna się „piekielny tydzień” i jeśli kogokolwiek w ogóle interesuje życie Greya, to tylko pod kątem tego, czy Grey przeżyje najbliższe siedem dni.