Wielka Brytania wydala irańskich dyplomatów
Wielka Brytania zdecydowała o wydaleniu irańskich dyplomatów. Jest to odpowiedź na incydent, do jakiego doszło zeszłej niedzieli w Teheranie, kiedy to irańscy studenci zaatakowali brytyjską ambasadę.
Wielka Brytania zdecydowała o wydaleniu irańskich dyplomatów. Jest to odpowiedź na incydent, do jakiego doszło zeszłej niedzieli w Teheranie, kiedy to irańscy studenci zaatakowali brytyjską ambasadę.
Grecki wiceminister obrony – Kostas Spiliopulos – powiedział, że rozważana jest możliwość przedłużenia obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej. Obecnie poborowi idą do wojska na dziewięć miesięcy.
Kazachskie media podały informację o decyzji sądu w mieście Atyrau, który zdelegalizował islamską organizację Dżund al-Halifat (Żołnierze Kalifatu), uznając ją za ugrupowanie terrorystyczne.
Fala wzburzonego tłumu zaatakowała dzisiaj brytyjską ambasadę w Teheranie. Jest to efektem niezadowolenia jakie powstało po nałożeniu przez Wielką Brytanię, Stany Zjednoczone i Kanadę sankcji na Iran. Ograniczenia nałożone na to państwo związane są z kryzysem wokół irańskiego programu rakietowego.
W niedzielę podczas spotkania Ligi Arabskiej w Kairze przegłosowano decyzję o zaostrzeniu sankcji wobec Syrii. Jest to kolejny ruch organizacji wobec Damaszku, będący reakcją na sytuację wewnętrzną w tym kraju i rozlew krwi, do jakiego dochodzi od wybuchu masowych protestów w marcu.
Władze Pakistanu podjęły określone działania, które zostały wymierzone, zarówno w Stany Zjednoczone, jak i w Sojusz Północnoatlantycki. Przyszłość nie rysuje się w kolorowych barwach, ponieważ te działania dotyczą zamknięcia amerykańskiej bazy lotniczej w Shamsi oraz cofnięcia możliwości zaopatrywania wojsk „natowskich” w Afganistanie poprzez terytorium pakistańskie.
Na oficjalnej stronie internetowej duchowego przywódcy Iranu – wielkiego ajatollaha Alego Chamenei opublikowano raport irańskiego analityka Amira Mohebiana analizujący możliwe warianty ataku sił zbrojnych USA i Izraela.
Percepcja bezpieczeństw zarówno wśród rosyjskich polityków, jak i przedstawicieli najwyższego dowództwa w wojsku jest zachwiana. Wydaję się być bardzo mocno osadzona w czasach zimnej wojny, podczas której oba mocarstwa koegzystowały w ciągłej „równowadze strachu”.
Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Moon ogłosił nazwisko następcy specjalnego przedstawiciela ONZ ds. Afganistanu.
W Pekinie doszło do spotkania wysokich urzędników skonfliktowanych ze sobą państw, czyli Japonii i ChRL. Japoński minister spraw zagranicznych Koichiro Gemba dyskutował z premierem Chin Wen Jiabao przede wszystkim nad tym, czy możliwa jest zgoda na utworzenie „mechanizmu zarządzania kryzysowego” pomiędzy tymi dwoma państwami