Armenia zaniepokojona rosyjską bronią w Azerbejdżanie
Generał Alik Mirzabekjan – armeński wiceminister obrony – wyraził zaniepokojenie rosyjskim eksportem uzbrojenia do …
Generał Alik Mirzabekjan – armeński wiceminister obrony – wyraził zaniepokojenie rosyjskim eksportem uzbrojenia do …
Według rosyjskich mediów Moskwa i Erywań prowadzą rozmowy na temat dostaw do Armenii lądowych …
W corocznym raporcie Global Militarisation Index (GMI) publikowanym przez Bonn International Centre for Conversion …
Rosjanie wzmocnili potencjał bojowy garnizonu w bazie w Armenii. Na lotnisko trafiły zmodernizowane samoloty MiG-29. Oficjalne źródła nie ujawniły liczby samolotów ani nie przekazały informacji o dokonanych ulepszeniach.
Armeńskie ministerstwo obrony potwierdziło pojawiające się od pewnego czasu w mediach informacje, o zakupie przez ten kraj pocisków balistycznych Iskander-M. Szczegóły transakcji pozostają jednak wciąż okryte tajemnicą.
Prezydent Armenii Serż Sarkisjan wyleciał 18 listopada do Wiednia na rozmowy z prezydentem Azerbejdżanu İlhamem Əliyevem. O spotkaniu mówiło się już od dłuższego czasu, nie było jednak wiadomo, kiedy do niego dojdzie. Tego samego dnia w Moskwie przebywał Edward Nalbandjan, minister spraw zagranicznych Armenii.
W środę 30 października w Erywaniu odbyło się kolejne posiedzenie Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele wszystkich krajów członkowskich – z sekretarzem generalnym na czele.
W ciągu najbliższych kilku miesięcy Rosja wzmocni swój kontyngent w bazie lotniczej Erebuni w Armenii. Pułkownik Aleksander Pietrow, pełniący funkcję dowódcy, powiedział że w rosyjskiej bazie pojawi się eskadra śmigłowców. To jedynie wstęp do bardziej znaczących działań.
Podczas pobytu w trzech państwach Anders Fogh Rasmussen nie krył zadowolenia z poczynionych reform oraz dziękował za ogromny wkład w „zapewnianie bezpieczeństwa” i ścisłą współpracę z Sojuszem.
„Siły zbrojne Azerbejdżanu są gotowe w każdej chwili oczyścić Górski Karabach z armeńskich okupantów” oświadczył w piątek, 8 czerwca, azerski wicepremier Ali Gusanow. Od początku tygodnia dochodzi do incydentów na granicy Azerbejdżanu z Armenią i Górskim Karabachem.