Wydawać by się mogło i naprawdę dosyć często słyszy się opinie o tym, że w dzisiejszych czasach w internecie jest już wszystko. Rzeczywiście, jeśli wystarczy nam jedynie powierzchowna wiedza na dany temat, to możemy uznać, że tak naprawdę jest. Jednak są pewne mało popularne, a jednocześnie wymagające tak wielkiej wiedzy i nakładu pracy zagadnienia, że w Wikipedii czy innych źródłach znajdziemy o nich jedynie pobieżne wzmianki. W takich wypadkach ciągle niezastąpiona jest napisana przez fachowca książka. Z takim przypadkiem mamy właśnie do czynienia.

„Malezja” ukazała się nakładem wydawnictwa TRIO przy współpracy z Instytutem Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego i przy wsparciu Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jest to kolejna książka z serii Historia Państw Świata XX Wieku, w której ukazało się już kilkanaście pozycji. Choć zgodnie z tytułem koncentrują się na historii najnowszej, a dokładniej: na tej po zakończeniu II wojny światowej, to znajdziemy w nich także skróconą, ale przeciętnemu czytelnikowi zupełnie wystarczającą, historię od samych początków danego państwa.

Przygotowana przez Adama Jelonka praca stanowi kompendium wiedzy na temat współczesnej Malezji, kraju u nas ciągle jeszcze niezbyt znanego, ale odgrywającego coraz większą rolę w swoim regionie. U nas jest znany chyba głównie z trzech rzeczy: toru Formuły 1 Sepang, wieżowców Petronas Tower w stolicy Kuala Lumpur, a nasi czytelnicy dodatkowo powinni kojarzyć ten kraj z jednym z największych polskich sukcesów eksportowych, jeśli chodzi o sprzedaż uzbrojenia; Malezja kupiła od Polski kilkadziesiąt czołgów PT-91M Twardy. Jak widać, nie ma tego dużo, dlatego opisywana książka pozwala na wypełnienie tej luki.

O samej treści trudno coś powiedzieć, bo trzeba by po prostu przepisać kawałki historii Malezji. Książka podzielona jest na siedem rozdziałów, które obejmują zasięgiem dające się w jakiś sposób wyróżnić okresy malezyjskiej historii od najdawniejszego osadnictwa pierwszych plemion na tym obszarze, przez brytyjską kolonizację Malajów, po wywalczenie niepodległości i samodzielny byt na politycznej mapie świata. W każdym znajdziemy nie tylko historię polityczną, ale także zagadnienia dotyczące gospodarki i życia społecznego. Szczególnie to ostatnie miało i ciągle ma duży wpływ na to państwo, ponieważ Malezja nie jest krajem jednolitym etnicznie, ale składającym się z trzech podstawowych grup: Malajów, Hindusów i Chińczyków, przy czym ludność miejscowa przez długi czas była upośledzona względem ludności napływowej, co przez całe lata odbijało się na polityce wewnętrznej tego państwa.

Największą zaletą książki jest bogata faktografia. Autor prowadzi czytelnika od jednego wydarzenia do drugiego jak po sznurku. Sprawia to, że zdobywamy w ten sposób ogromną ilość informacji, ale sam tekst jest nieco suchy. Nie znajdziemy tam żadnych anegdot czy odautorskich komentarzy opisywanych wydarzeń. Z pewnością nie jest to więc książka, którą można by czytać do poduszki. Niektórych może to odstraszyć, ale książka ta mimo swojego popularnego charakteru z pewnością nie jest skierowana do wszystkich. Historia Malezji jest tematem zbyt egzotycznym, aby książka mogła trafić do czytelnika, który w ogóle się tym nie interesuje, a szuka jedynie czegoś ciekawego do czytania.

Pod względem redakcyjnym autorzy i wydawnictwo spisali się bardzo dobrze. Nie ma się jednak czemu dziwić, biorąc pod uwagę, jakie ośrodki naukowe brały udział w pracach nad książką. Dodatkowo została opatrzona wieloma fotografiami przedstawiającymi najważniejsze opisywane postacie oraz inne rzeczy związane z tym państwem. Szkoda tylko, że są czarno-białe, ale taka już jest specyfika serii. Na końcu książki znajdziemy też indeks osób, ale oprócz stron, na których zostały wymienione, znajdziemy też krótką notkę biograficzną danej postaci. Jest to moim zdaniem bardzo dobre rozwiązanie szczególnie w przypadku tak trudnych do zapamiętania imion, z jakimi mamy do czynienia w Malezji.

Choć jak powiedziałem, „Malezja” nie jest skierowana do wszystkich, zasługuje na bardzo wysoką ocenę, ze względu na wysoki poziom merytoryczny a także unikalność. Nie znajdziemy w Polsce chyba innej książki traktującej o tym kraju, która nie byłaby przewodnikiem turystycznym. Polecam.