W najbliższych dniach indyjski minister obrony Manohar Parrikar odwiedzi Hanoi. Według zródeł powiązanych z resortem można spodziewać się podpisania licznych umów o współpracy i kontraktów zbrojeniowych, w tym na przeciwokrętowe pociski manewrujące BrahMos.

Indie mają zaoferować Wietnamowi wspólne prace badawcze i rozwojowe, a także wspólną produkcję uzbrojenia. W tej ostatniej kategorii mowa przede wszystkim o broni lekkiej, amunicji, pociskach rakietowych oraz wyposażeniu dla okrętów wojennych.Bardzo prawdopodobne, że Nowe Delhi zaoferuje sprzedaż przeciwokrętowe pociski manewrujące BrahMos. Wietnam wyraża zainteresowanie nimi co najmniej od pięciu lat, kontrakt zawsze jednak napotykał na jakieś przeszkody, dwa lata temu miały to być nierozwiązane kwestie prawne.

Indyjskie wojska lądowe zaczęły już otrzymywać lądowe wyrzutnie BrahMosów i właśnie tą wersją najbardziej zainteresowane jest Hanoi. Szczególne zainteresowanie wietnamskich wojskowych budzi ciągle opracowywana wersja pocisku przeznaczona do zwalczania lotniskowców. Ma to związek z sytuacja na Morzu Południowochińskim oraz rozwojem chińskiego programu budowy lotniskowców. Również Indie są zaniepokojone działaniami Chin, a w BrahMosie upatrują szansy na zdobycie pozycji na światowych rynkach uzbrojenia.

(armyrecognition.com, fot. Anirvan Shukla na licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported via Wikimedia Commons)