Poważne konsekwencje mogą mieć nierozważne słowa jednego z pracowników szkoły średniej w Lakeland w hrabstwie Polk na Florydzie. 16 sierpnia nauczyciel matematyki, a zarazem były żołnierz piechoty morskiej, podczas ćwiczeń z uczniami z zakresu procedur bezpieczeństwa dość niefortunnie odniósł się do tematu strzelanin w amerykańskich szkołach.

Mężczyzna oświadczył ponoć, że z umiejętnościami nabytymi w wojsku byłby „najskuteczniejszym szkolnym zabójcą”, a po zamachu z jego udziałem byłoby 1000 ofiar śmiertelnych. Stwierdził też, że przeprowadzając atak, rozmieściłby w szkole ładunki wybuchowe, wzmacniając ich siłę rażenia gwoździami. Następnie wystrzeliłby kilka pocisków, czekając aż ludzie zaczną szukać schronienia, a wtedy zdetonowałby pułapki.

Choć nauczyciel tłumaczył się po fakcie, że jego słów nie należało brać dosłownie i że był to tylko żart, uczniowie mieli na ten temat odmienne zdanie. Incydent zgłosili na policję, która przesłuchała w tej sprawie szesnaście osób. Pedagog został wysłany na przymusowy urlop. Będzie on przesłuchany i zbadana zostanie jego poczytalność. W domu podejrzanego nie znaleziono broni ani materiałów wybuchowych.

Wydarzenie, które z pozoru mogłoby się wydawać błahe, potraktowano bardzo poważnie, gdyż w Stanach Zjednoczonych zapanowała ostatnio histeria na tle masowych zabójstw w szkołach, dokonywanych na różnym tle, często przez osoby niezrównoważone, chore psychicznie lub będące pod wpływem substancji odurzających, za to solidnie uzbrojone, w tym nieraz także w broń automatyczną.

Władze oświatowe hrabstwa Polk przypominają, że na co dzień mają pod swoją opieką w szkołach publicznych 105 tysięcy uczniów. Zdaniem zaś prowadzącego śledztwo oficera Justina Conatsera były żołnierz US Marine Corps powinien szczególnie dbać o to, aby uczniowie postrzegali go jako obrońcę ich bezpieczeństwa, a nie osobę, która nawet tylko hipotetycznie może planować zamach na ich życie.

Jak oszacowała stacja telewizyjna CNN, w amerykańskich szkołach na przestrzeni lat 2009–2018 doszło do 288 incydentów z użyciem broni palnej. W tym samym czasie w krajach zachodniej części Europy odnotowywano po jednym lub dwa takie zdarzenia bądź nie wystąpiły one wcale.

Zobacz też: Dezerter z US Air Force odnaleziony po 40 latach

(cnn.com; na fot. jedno z miejsc pamięci ofiar strzelaniny na Uniwersytecie Wirginijskim w 2007 roku)

Ross Catrow, Creative Commons Attribution-ShareAlike 2.0 Generic