Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ułaskawił marynarza Kristiana Sauciera, który wcześniej został skazany na więzienie za zrobienie zdjęć w tajnych pomieszczeniach na pokładzie atomowego okrętu podwodnego. Rzeczniczka prezydenta Sarah Huckabee Sanders powiedziała, że Trump docenił służbę marynarza dla państwa. Ponadto jego koledzy określili marynarza jako oddanego służbie i posiadającego mocnego patriotycznego ducha.

Sprawa Sauciera była wykorzystywana już wcześniej do walki Donalda Trumpa z Hillary Clinton. W styczniu prezydent krytykował wymiar sprawiedliwości za to, że ścigał marynarza zamiast zajmować się o wiele ważniejszą kwestią e-maili Clinton.

Saucier został skazany w 2016 roku za nieuprawnione ujawnienie informacji obronnych poprzez zrobienie zdjęć na pokładzie okrętu podwodnego USS Alexandria w 2009 roku. Miał wtedy dwadzieścia dwa lata i służył w stopniu mata. Na zdjęciach było widać między innymi elementy układu napędowego i przedział reaktora. Dodatkowo utrudniał śledztwo poprzez zniszczenie aparatu fotograficznego i komputera, na których były zdjęcia.

Marynarz bronił się, że chciał mieć jedynie pamiątki ze służby, które miały być pokazane tylko rodzinie. Skarżył się, że jego sprawa została tak nagłośniona i rozdmuchana z powodu obsesji przestrzegania tajności po ujawnieniu skandalu z e-mailami Hillary Clinton.

Obrońca marynarza Ronald Daigle Jr. powiedział, ze jego klient jest zachwycony i bardzo wdzięczny, ze prezydent dostrzegł w jego sprawie niesprawiedliwość i postanowił zadziałać. Zabiegi o ułaskawienie rozpoczęły się zaraz po zaprzysiężeniu Trumpa na prezydenta. Już wtedy obrońca sondował taką możliwość u ówczesnego doradcy do spraw bezpieczeństwa Michaela Flynna, który zachęcał do złożenia wniosku o ułaskawienie.

(usnews.com)

U.S. Navy / Electronics Technician Second Class Mark Moore