Czeskie ministerstwo obrony poinformowało, że w ośrodku szkoleniowym odbędzie się kurs pilotażu śmigłowców transportowych Mi-17 dla kilkudziesięciu irackich pilotów. Szkolenia nie mogą odbyć się na terytorium irackim z powodu niestabilności wewnętrznej państwa i braku odpowiedniej infrastruktury, zajętej przez bojowników Państwa Islamskiego.

Kurs, który potrwa rok i zacznie się wraz z początkiem 2015 roku, przeprowadzi państwowe LOM Praha. Szczegóły przedsięwzięcia, w tym koszty, podane zostaną do wiadomości publicznej w czasie późniejszym. Ogółem w szkoleniu weźmie udział trzydziestu jeden pilotów irackiego lotnictwa.

Organizacja szkolenia irackich pilotów wojskowych stanowi kolejny przejaw współpracy na linii Praga-Bagdad. Jest to również swojego rodzaju pomoc dla mającego kłopoty wewnętrzne państwa. Wcześniej zawarto porozumienie, w myśli którego iracki rząd zakupił samoloty Aero L-159 ALCA (Zaawansowany Lekki Samolot Bojowy) produkowane przez czeskie zakłady Aero Vodochody. Uzgodniono zakup dwudziestu czterech samolotów L-159 w wersji bojowej i szkolnej. Zaś w sierpniu tego roku Praga wyraziła zgodę na przekazanie władzom Autonomii Kurdyjskiej około pięciuset ton uzbrojenia (broń palna oraz amunicja) i wyposażenia wojskowego. Do Iraku przetransportują je samoloty kanadyjskie CC-130J Super Hercules i CC-177 Globemaster III.

(dailystar.com; armyrecognition)

Maciej Hypś, konflikty.pl