Po siedemdziesięciu pięciu latach pułk Królewskiej Gwardii Dragonów Szkockich (The Royal Scots Dragoon Guards) wycofał ze służby wszystkie gąsienicowe wozy pancerne. Ich miejsce mają zająć pojazdy kołowe typu Jackal. Ostatnie trzy czołgi podstawowe Challenger 2 opuściły koszary w Bad Fallingbostel, gdzie rozlokowana jest część jednostki.

Przezbrojenie pułku jest pierwszym krokiem programu Armia 2020, który ma skupić się na restrukturyzacji i modernizacji brytyjskich sił zbrojnych. Obecnie regiment Królewskiej Gwardii Dragonów Szkockich jest pododdziałem słynnej 7. Brygady Pancernej „Desert Rats”. Plany restrukturyzacji przewidują przeniesienie jednostki do bazy wojskowej w Leuchars w północno-wschodniej Szkocji i wcielenie do 51. Brygady Piechoty.

Regiment Królewskiej Gwardii Dragonów Szkockich stacjonuje na terenie Niemiec, w Bad Fallingbostel. Sześćdziesiąt procent pododdziałów pełni służbę w Afganistanie, walcząc z islamskimi bojownikami i szkoląc afgańskie służby bezpieczeństwa.

W 1998 roku szkocka jednostka stała się pierwszym oddziałem brytyjskich sił zbrojnych, na którego wyposażeniu znalazły się czołgi Challenger 2. Zgodnie z programem Armia 2020 jednostkę przezbrojono w wozy rozpoznawcze produkcji brytyjskiej Jackal, kończąc tym samym niemal siedemdziesięciopięcioletnią pancerną tradycję. Pojazdy typu Jackal są od roku 2008 systematycznie wdrażane w armii brytyjskiej. Ich głównym przeznaczeniem jest wypełnianie zadań rozpoznawczych, zapewnienie wsparcia ogniowego i ochrona konwojów.

(army.mod.uk)