Koleni czterej członkowie NATO przygotowują swoje kontyngenty lotnicze do wysłania na realizację misji obrony przestrzeni powietrznej republik bałtyckich. Rotacja już się rozpoczęła, a pełnię obowiązków nowe państwa przejmą mniej więcej od połowy stycznia.

Kończąca się tura była realizowana przez Portugalię (F-16A MLU), Holandię (F-16A MLU), Niemcy (Eurofighter) i Kanadę (CF-18 Hornet). Portugalczycy i Kanadyjczycy stacjonowali w litewskiej bazie Szawle, Niemcy w estońskiej bazie Amari, a Holendrzy operowali z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku. Ci ostatni wrócili już do kraju.

Od stycznia do końca kwietnia w Szawlach stacjonować będą Włosi (Typhoon) i Polacy (MiG-29), w Amari pojawią się Hiszpanie (Typhoon), a w Polsce Holendrów zastąpią ich sąsiedzi – Belgowie (F-16A MLU). Każdy z uczestników wyśle na misję po cztery samoloty oraz mechaników do ich obsługi.

Od początku realizacji misji Baltic Air Policing wzięło w niej dział czternaście państw członkowskich NATO. Teraz liczba ta wzrośnie do szesnastu, ponieważ dla Włoch i Hiszpanii będzie to debiut nad Bałtykiem. Polska wystawi kontyngent już po raz szósty.

(nato.int, fot. Maciej Hypś, konflikty.pl)

Maciej Hypś, Konflikty.pl