Rosyjskie ministerstwo obrony oficjalnie potwierdziło wcześniejsze informacje medialne o nieudanym wystrzeleniu rakiety balistycznej z pokładu okrętu podwodnego. Nieudana próba wydarzyła się w czasie zeszłotygodniowych manewrów obserwowanych przez prezydenta Władimira Putina.
Celem ćwiczeń „Grom 2019” było sprawdzenie gotowości rosyjskich wojsk strategicznych na wypadek wojny atomowej. Zgodnie z planem 17 października z operującego na Morzu Ochockim okrętu podwodnego K-44 Riazań miały zostać wystrzelone dwa pociski R-29R. Po planowym wystrzeleniu pierwszej rakiety odpalenie drugiej zostało anulowane. Ministerstwo obrony potwierdziło, że do takiego zdarzenia doszło, ale zaprzeczyło informacjom rosyjskich mediów, jakoby w czasie ćwiczeń mogło dojść do sytuacji niebezpiecznej.
– Po ocenie otrzymanych tuż przed odpaleniem informacji dotyczących stanu technicznego jednej z rakiet na okręcie podwodnym Riazań podjęto decyzję, żeby nie odpalać pocisku w czasie ćwiczeń – głosi komunikat ministerstwa obrony.
Ćwiczenia „Grom 2019” odbywały się na Dalekiej Północy i Dalekim Wschodzie od 15 do 17 października. Było w nie zaangażowanych 12 tysięcy żołnierzy, ponad sto samolotów i pięć okrętów podwodnych. Morski element manewrów realizowano na Morzu Barentsa, Bałtyku, Morzu Czarnym, Morzu Kaspijskim i Morzu Ochockim.
K-44 to atomowy podwodny nosiciel strategicznych rakiet balistycznych projektu 667BDR Kalmar (NATO: Delta III). Jednostka ma 155 metrów długości, a załogę stanowi 130 oficerów i marynarzy. Uzbrojenie składa się z czterech wyrzutni torped 533 milimetrów, dwóch wyrzutni torped 400 milimetrów i szesnastu pionowych wyrzutni rakiet balistycznych R-29R.
Okręt wszedł do służby 24 listopada 1982 roku. 4 października 1999 roku w czasie próbnego odpalenia rakiety w zanurzeniu doszło do awarii i dolna część pierwszego stopnia rakiety pozostała w silosie. Po wynurzeniu rakieta została zniszczona przy użyciu działka AK-630.
Zobacz też: Trzecia wojna światowa wg naukowców z Princeton
(reuters.com)