Spiker tureckiego parlamentu – Cemil Çiçek oskarżył prezydenta Armenii Serża Sarkisjana o udział w masakrze ludności cywilnej podczas wojny Ormiańsko – Azerbejdżańskiej. Według przewodniczącego tureckiego Zgromadzenia Narodowego, obecny przywódca Armenii miał uczestniczyć w zamordowaniu 613 osób w miejscowości Chodżaly w 1992 roku.
Wypowiedź Çiçeka miała miejsce podczas obchodów ósmej rocznicy śmierci byłego prezydenta Azerbejdżanu Gajdara Alijewa.
Turecki polityk stwierdził, że ironią jest fakt, iż Armenia oskarża Turcję o ludobójstwo, podczas gdy sama dokonała na oczach całego świata „jednej z największych masakr we współczesnej historii”.
„Obecny prezydent Armenii brał udział w tej masakrze” – dodał Çiçek, nie wyjaśniając jednak na czym miałaby polegać rola Sarkisjana.
Mimo iż konflikt pozostaje zamrożony od 1994 roku, oba państwa pozostają w stanie wojny, a Armenia okupuje 20% terytorium Azerbejdżanu. Cemil Çiçek zaznaczył również, że zakończenie ormiańskiej okupacji Górskiego Karabachu i okolicznych obwodów azerbejdżańskich jest absolutnie konieczne do normalizacji stosunków turecko-ormiańskich.
Znaczna część obecnych władz Armenii pochodzi z Górskiego Karabachu. Wśród nich znajdują się Serż Sarkisjan oraz jego poprzednik Robert Koczarian.
Strona ormiańska oficjalnie zaprzeczyła informacjom o udziale obecnego prezydenta w zabójstwach.
(Hurriyet Daily News)