Rada Bezpieczeństwa przegłosowała w czwartek 25 kwietnia zgodę na utworzenie misji pokojowej w Mali. MINUSMA ma składać się z 12 640 żołnierzy. Początek misji zaplanowany jest na 1 lipca tego roku.

Propozycję rezolucji złożyła Francja. Siły ONZ mają zostać rozlokowane na początku lipca, przed planowanymi w tym samym miesiącu wyborami. Misja ma składać się z 12 640 żołnierzy, wśród nich znaczną część stanowić będą znajdujące się obecnie w Mali siły państw afrykańskich. Będzie to trzecia największa misja pokojowa świata – po misjach w Demokratycznej Republice Konga i w sudańskim Darfurze. Jej koszty mają wynieść nawet 800 milionów dolarów rocznie.

Podstawowym zadaniem MINUSMA będzie wspieranie procesu politycznego w bliskiej współpracy z Unią Afrykańską oraz Wspólnotą Gospodarczą Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS). Poza tym celem sił pokojowych będzie zapewnienie bezpieczeństwa głównym miastom na północy kraju – Gao, Timbuktu i Kidal, oraz strzec będą głównych szlaków drogowych. Do ich zadań nie będzie należała walka z islamistami. Temu celowi służyć będzie oddział francuskich żołnierzy w sile tysiąca osób, którzy pozostaną w Mali po wycofaniu się stamtąd reszty wojsk tego kraju.

Konflikt w Mali rozpoczął się od powstania Tuaregów na północy kraju. Walcząc o niepodległość terytorium które zamieszkują, nazywanego Azawad, udało im się przejąć kontrolę nad całym północnym obszarem państwa. W marcu 2012 w stolicy Bamako doszło do zamachu stanu. Jego inicjatorami była armia, która zarzucała władzom niemożność poradzenia sobie z problemem powstania Tuaregów. Rebelianci przejęli kontrolę nad całą północą kraju w kwietniu. Już w czerwcu jednak ruch został zdominowany przez radykalnych islamistów. W styczniu 2013 roku Francja rozpoczęła interwencję zbrojną przeciwko islamistom, w momencie gdy groźba zajęcia przez rebeliantów zawisła bezpośrednio nad stolicą całego państwa – Bamako.

(un.org; bbc.co.uk)