Prezydent-elekt Władimir Putin nazwał NATO „reliktem zimnej wojny”, ale jednocześnie powiedział, że Rosja z zadowoleniem przyjmuje wojskową obecność Sojuszu Północnoatlantyckiego w Afganistanie.

„Myślę, że NATO jako całość – i mówię to wprost do naszych kolegów – jest reliktem zimnej wojny”, powiedział Putin, po czym szybko dodał, że NATO odgrywa rolę „stabilizatora” w sprawach światowych, a szczególnie przykładem takich działań jest Afganistan.

Putin odniósł się także do sowieckiego zaangażowania w Afganistanie. Według niego, dzięki NATO rosyjscy żołnierze nie muszą walczyć na tadżycko-afgańskiej granicy. Stwierdził, iż na zapytanie Sojuszu o zezwolenie dotyczące z korzystania z urządzeń na lotnisku w mieście Uljanowsk, należy odpowiedzieć pozytywnie.

Putin powiedział, że w „interesie narodowym” Rosji jest aprobata tego wniosku, ponieważ niestabilność w Afganistanie może prowadzić do rozpowszechniania narkotyków i ekstremizmu islamskiego.

(www.defensenews.com)