Armia Korei Południowej rozpoczęła wprowadzanie do służby nowych wyrzutni niekierowanych pocisków rakietowych Chunmoo. Nowy oręż ma zapewnić przewagę nad północnokoreańską artylerią.

Rozpoczęty w roku 2009 program kosztował 112,4 miliona dolarów. Prace nad Chunmoo zakończyły się w 2013, a rok temu ruszyła wstępna produkcja. Pierwsze wyrzutnie oficjalnie przekazano do jednostek we wtorek. Południowokoreańscy konstruktorzy zdecydowali się zastosować nietypowe rozwiązanie i wyposażyć Chunmoo w rakiety dwa pakiety rakiet różnych kalibrów. Jeden pakiet zawiera sześć pocisków kalibru 239 milimetrów o zasięgu 160 kilometrów, drugi dwadzieścia rakiet kalibru 130 milimetrów o zasięgu 80 kilometrów. Takie rozwiązanie ma zwiększyć elastyczność taktyczną wyrzutni. W razie konieczności wyrzutnie będzie można uzbroić także w pakiety amerykańskich pocisków z M270 MLRS.

Chunmoo mają zastąpić opracowane w latach 80. wyrzutnie K136 Kooryoung kalibru 130 milimetrów, których jednostkach pozostaje jeszcze ponad 150. Obecne plany zakładają produkcję 70 Chunmoo. Ich głównym zadaniem będzie zwalczanie północnokoreańskiej artylerii dalekiego zasięgu.

(armyrecognition.com, na zdjęciu: Bateria południowokoreańskich wyrzutni K136 Kooryoung, fot. 촬영 – 조용학 기자 na licencji  Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0 Generic)