Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że 10 lipca z Władywostoku wyszła na próby zmodernizowana fregata Marszał Szaposznikow projektu 1155 (typ Friegat). Okręt obrał kurs na Morze Japońskie, gdzie załoga sprawdzać będzie poprawność działania układu napędowego. Jeśli próby przebiegać będą bez kłopotów, okręt powróci do stoczni Dałzawod we Władywostoku, gdzie zostaną dokończone prace i okręt zostanie przygotowany do prób odbiorczych.
Marszał Szaposznikow ma wrócić do służby czynnej do końca tego roku, co oznacza przyspieszenie harmonogramu, gdyż pierwotnie mówiono o końcu 2021 lub 2022 roku. Odnowiono kadłub ze szczególnym uwzględnieniem obszarów najbardziej narażonych na działania soli morskiej. Zdemontowano i odtworzono około 20% nadbudówki. Pracowano również nad innymi mechanizmami głównymi i pomocniczymi, w tym siłownią okrętową, wykorzystującą turbiny gazowe. Prace modernizacyjne trwały od roku 2016. W lutym 2018 roku przerwał je mały pożar w przedziale napędowym; szkody okazały się niewielkie.
Z okrętu usunięto dwie armaty automatyczne AK-100 kalibru 100 milimetrów i systemy kierowania ogniem MR-145 Lew 218-100, w których miejsce zainstalowano dwie armaty A‑190-01 z systemem kierowania ogniem MR-123-02/3 Bagira. Dwie ośmiokomorowe pionowe wyrzutnie 3S14N systemu UKSK pojawiły się w miejsce dwóch wyrzutni KT-100M-1155. UKSK umożliwia odpalanie pocisków manewrujących z rodziny Kalibr-NK – 3M14 i 3M54 – i rakietotorped 91R za sprawą system hydrolokacyjnego MG-355 Polinom. Według źródeł rosyjskich system UKSK pozwoli również na strzelanie pociskami przeciwokrętowymi 3K55 systemu P‑160 Oniks i hiperdźwiękowymi 3K22 Cyrkon.

Marszał Szaposznikow podczas wizyty w Pearl Harbor w 2003 roku.
(US Navy / Photographer’s Mate 1st Class William R. Goodwin)
Zamiast systemu URK‑5 Rastrub‑B na okręcie znajduje się system pocisków przeciwokrętowych Ch-35 Uran. Dziennik Izwiestija informował w czerwcu o możliwości zainstalowaniu Pancyrów-M, ale tych planów nie zrealizowano. Pozostawiono dziobowe i rufowe wyrzutnie Kinżałów, z tym że na przodzie okrętu zdemontowano zespół antenowy 3R95 i zastąpiono innym, który teraz będzie wykorzystywany do śledzenia celów i naprowadzanie pocisków.
Poza zmianami dotyczącymi uzbrojenia wymieniono kilka innych urządzeń, w tym stację radiolokacyjną dozoru ogólnego MR-760 Friegat-MA, w której miejsce pojawiła się MR-710 Friegat‑M. Zainstalowano też nowy system walki elektronicznej TK-25-2 i zintegrowany system łączności R‑779-28. Do tego dochodzi instalacja nowej stacji wykrywania celów niskolecących: do tej pory rolę tę pełniła MR-320 Topaz, obecnie zaś – 5P-30N2 Friegat-N2.
Marszał Szaposznikow powstał w stoczni Jantar w Kaliningradzie. Obecnie ma trzydzieści pięć lat i należy organizacyjnie do Floty Oceanu Spokojnego. Pierwotnie klasyfikowany był jako duży okręt ZOP (bolszoj protiwołodocznyj korabl), dopiero od ubiegłego roku określony jest jako fregata. Równocześnie podjęto decyzją o remoncie i modernizacji jednostek projektu 1155. Po Marszale Szaposznikowie kolejne okręty tego projektu przejdą podobną modernizację.
Zobacz też: Amerykański krążownik i rosyjski niszczyciel na kursie kolizyjnym
(navyrecognition.com, navalnews.com)