Włoskie okręty wojenne uratowały uprowadzony u wybrzeży Libii kuter rybacki. Trwa ustalanie pochodzenia i motywów sprawców.

Do zdarzenia doszło w piątek wczesnym rankiem. Włoski kuter rybacki Airone został uprowadzony przez grupę uzbrojonych mężczyzn u wybrzeży Libii, porywacze zażądali skierowania jednostki do portu Misrata we wschodniej części kraju. Zajście obserwowała załoga innego kutra, która poinformowała włoskie władze. Włoska marynarka wojenna zareagowała szybko, skierowane do akcji okręty uczestniczące w operacji Mare Nostrum, polegającej obecnie głównie na ratowaniu nielegalnych imigrantów, odbiły Airone. Włochów wsparł libijski patrolowiec.

Nie wiadomo jeszcze czy mamy do czynienia ze zwykłym aktem piractwa, czy też za napadem stoją islamiści. Skierowanie jednostki do kontrolowanej przez radykałów Misraty zdaje się sugerować tą drugą ewentualność. Zrzeszenia rybackie z Sycylii informują, że od roku 2005 doszło do około dwunastu napadów na włoskie kutry rybackie poławiające u wybrzeży Libii. Ataki nasiliły się po obaleniu Mu’ammara Kaddafiego i upadku władzy centralnej w Libii. Obecnie rząd kontroluje jedynie zachodnią część kraju, aczkolwiek sycylijscy rybacy uskarżają się też na niego. W roku 2012 libijskie władze aresztowały w Bengazi kuter rybacki, którego załoga została zwolniona po miesiącu przetrzymywania.

(welt.de, fot. marina.difesa.it)