Tureckie lotnictwo wojskowe ogłosiło plany utworzenia w najbliższych latach dowództwa kosmicznego. Równolegle trwają prace nad powołaniem cywilnej agencji kosmicznej.

Dowództwo kosmiczne ma uzyskać pełną operacyjność w roku 2023, na obchody stulecia powołania Republiki Turcji. Pierwszym krokiem będzie powołanie w ramach lotnictwa Dowództwa Grupy Kosmicznej, odpowiadającego za zwiad satelitarny, wczesne ostrzeganie oraz zarządzanie i umieszczanie satelitów na orbicie. Docelowe dowództwo kosmiczne będzie zajmować się także budową i zabezpieczeniem wojskowych systemów komunikacji satelitarnej, zapewnieniem elektronicznego wsparcia operacyjnego oraz wczesnego wykrywania zagrożeń ze strony pocisków balistycznych.

Turcja wykazuje duże zainteresowanie programami kosmicznymi już od roku 2000. W ciągu najbliższych pięciu lat Ankara planuje wydać na same tylko satelity nawet 2 miliardy USD. Do końca obecnej dekady na orbicie ma się znaleźć 16 tureckich satelitów, zarówno wojskowych, jak i cywilnych. W ramach dotychczasowych prac nawiązano już współpracę z Rosją i Chinami. Na obchody stulecia republiki planowanych jest kilka kosmicznych operacji, w tym wysłanie na orbitę pierwszego pojazdu kosmicznego.

W ciągu dekady Turcja chce zostać jednym z ważniejszych graczy w kosmosie. Program wojskowy ma wzajemnie uzupełniać się z programem cywilnym. Już w listopadzie ubiegłego roku w ramach ministerstwa transportu powołano Dyrektoriat Technologii Kosmicznych, mający być zaczątkiem narodowej agencji kosmicznej. W program kosmiczny zaangażowano koncerny zbrojeniowe Rokestan, TAI i Aselan, 3 uniwersytety oraz rządową agencję badawczą TUBITAK, która nawiązała już współpracę z agencjami i organizacjami kosmicznymi z Rosji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Holandii.

(defensenews.com)

P.J. Weisgerber wia Wikimedia Commons