Amerykański Departament Obrony z niepokojem odniósł się do zgody Departamentu Sprawiedliwości na zakup firmy Sikorsky przez Lockheeda Martina. Wartość tej transakcji to dziewięć miliardów dolarów.

Powodem zaniepokojenia Departamentu Obrony jest nadmierna konsolidacja amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego. Sytuacja, w której na rynku obecne będzie tylko kilka ogromnych koncernów specjalizujących się w określonych branżach, jest niekorzystna dla zamawiającego z powodu ograniczonej konkurencji, zmniejszonej innowacyjności i wyższej ceny. Już obecnie w wielu kluczowych obszarach, jak produkcja czołgów podstawowych, samolotów wielozadaniowych czy kosmicznych rakiet nośnych, panują monopole, co skutkuje choćby wieloletnimi opóźnieniami w programie F-35 czy koniecznością zakupu silników do rakiet kosmicznych w Rosji i na Ukrainie.

Podsekretarz Frank Kendall zaprzeczył, jakoby Departament Obrony sprzeciwiał się przejęciu Sikorsky’ego przez Lockheeda, który nie produkuje obecnie żadnych śmigłowców. Wskazał jednak; że przy podejmowaniu podobnych decyzji Kongres powinien rozważać również i ten problem.

(janes.com, fot. Maciej Hypś, konflikty.pl)

Maciej Hypś, konflikty.pl