Indyjski rząd zaaprobował kontrakt na zakup dwustu pocisków rosyjsko-indyjskiej produkcji BrahMos i dziesięciu tysięcy rosyjskich pocisków przeciwpancernych Inwar. Cała operacja powinna zamknąć się w kwocie 1,5 miliarda dolarów.
Naddźwiękowe pociski lotnicze BrahMos będą rozmieszczone w myśliwcach Su-30MKI, które niedawno przeprowadziły udane testy z tego rodzaju uzbrojeniem. Wdrożenie do służby w indyjskich wojskach lotniczych przewidziane jest na 2013 rok.
BrahMos to naddźwiękowy pociski manewrujący o ograniczonej wykrywalności. Produkt powstał w kooperacji z Federacją Rosyjską. Jego przodkiem był rosyjski pocisk kierowany P-800 Onyks/ Jachont. Tego typu broń znajduje się w służbie indyjskiej armii oraz marynarki wojennej. Teraz przyszedł czas na wojska lotnicze tego kraju.
Natomiast druga cześć zamówienia to pociski przeciwpancerne Inwar w liczbie dziesięciu tysięcy. Mają one stanowić uzbrojenie dla nabywanych przez Indie czołgów T-90. W niedalekiej przyszłości kolejne piętnaście tysięcy zostanie wyprodukowanych w ramach licencji przez zakłady Bharat Dynamics Limited.
Pociski przeciwpancerne Inwar produkowane są w wersjach 9M119M i 9M119M1, przeznaczonych do rażenia celów uzbrojonych w pancerz reaktywny. Pocisk jest wystrzeliwany z działa czołgu takiego jak T-90 czy T-80, jego ładowanie jest podobne jak klasycznych pocisków. Zasięg pocisku wynosi pięć kilometrów. Natomiast prędkość pocisku sięga 420m/s. Pocisk 9M119 jest kierowany półautomatycznie. Czołgi standardowo posiadają sześć sztuk tego typu uzbrojenia, ale ze względu na cenę systemu, używany jest tylko w jednostkach elitarnych.
(en.rian.ru)