Osiemdziesięciu żołnierzy i cztery statki powietrzne z 920. Skrzydła Ratowniczego wzięły udział w misji ratunkowej dwóch Niemców, których jacht zapalił się na Atlantyku, 500 mil morskich na wschód od południowej Florydy.
7 lipca na polecenie Straży Wybrzeża, Centrum Koordynacji Ratowniczej Sił Powietrznych w Tyndall na Florydzie wysłało 920. Skrzydło do akcji ratunkowej dalekiego zasięgu. Straż Wybrzeża nie ma na wyposażeniu śmigłowców zdolnych do tankowania w powietrzu.
Jako pierwszy o 14:30 wystartował samolot HC-130P/N King z sześcioma ratownikami spadochronowymi na pokładzie. Jeszcze podczas planowania misji okazało się, że tylko jeden z poszkodowanych mówi po angielsku, ale jest w tak ciężkim stanie, że nie może rozmawiać. Do zespołu dołączyła więc mówiąca płynnie po niemiecku sierżant Isabelle Kleirgraham, służąca w 920. Skrzydle w ramach programu wyrównywania szans. Po dwóch godzinach samolot znalazł się nad jachtem i rozpoczął obserwację. Jednocześnie nawiązano łączność ze znajdującym się dwie mile dalej statkiem handlowym Nord Nightingale.
Pięciu spadochroniarzy skoczyło do oceanu, co zawsze stwarza duże ryzyko, ale tego dnia pogoda była dobra. Nord Nightingale wysłał na miejsce akcji ratunkowej łódź motorową. Ratownicy przetransportowali poszkodowanych na tę łódź i udzielili im pierwszej pomocy. Był to ojciec z synem w wieku 66 i 48 lat. Część ratowników pozostała w wodzie by pozbierać wyposażenie medyczne zrzucone z HC-130. Ratownicy ustabilizowali stan poszkodowanych, a łódź zabrała wszystkich na pokład Nord Nightingale’a, skąd mieli zostać zabrani przez śmigłowce.
Dwa śmigłowce HH-60G Pave Hawk wystartowały z bazy Patrick zatankowane do pełna, co dawało im zasięg właśnie około 500 mil morskich. Po zabraniu poszkodowanych i ratowników ze statku około godziny 20:20, w drodze powrotnej śmigłowce spotkały się z HC-130 na uzupełnienie paliwa. Jednocześnie z bazy Patrick wystartował drugi HC-130 na wypadek gdyby potrzebne było kolejne tankowanie w powietrzu.
O 1:30 w nocy 8 lipca śmigłowce wylądowały na boisku szkolnym w Orlando, skąd poszkodowani zostali zabrani do szpitala.
Zobacz też: Ratownicze wersje B-17 i B-29
(helis.com)