Śmigłowiec Airbus Helicopters H160 odbył cykl prób w locie w północnej Finlandii – w lapońskim Rovaniemi. Jego pomyślne zakończenie oznacza certyfikację maszyny do lotów w niskich temperaturach.

Wcześniej loty na mrozie odbywał w Kanadzie prototypowy H160. Do Rovaniemi trafił zaś w ubiegłym miesiącu pierwszy egzemplarz seryjny. Temperatury w tamtym regionie sięgały wówczas –37 °C.

Śmigłowiec latał z bazy Babcock Scandinavian AirAmbulance, w której stacjonują śmigłowce medyczne H145. Łącznie spędził w powietrzu ponad dwadzieścia godzin (do czego należy doliczyć trzynastogodzinny przelot z lotniska zakładowego Airbusa w Marignane), a także przeszedł serię prób naziemnych.

Przedsiębiorstwo Babcock będzie pierwszym użytkownikiem H160. Odbierze ono pierwszy śmigłowiec w 2020 roku. Prędzej czy później H160 znajdą się na stałe także w Rovaniemi. Z kolei wersja zmilitaryzowana „M” została wybrana przez Francję jako nowy lekki śmigłowiec dla wszystkich trzech rodzajów sił zbrojnych.

Airbus podkreśla, że H160 nadaje się doskonale do zadań ratownictwa medycznego ze względu na duże przesuwane drzwi, ułatwiające wkładanie i wyjmowanie noszy, kabinę wystarczająco dużą, aby zapewnić lekarzowi dostęp do pacjenta z każdej strony, a także niski poziom wibracji.

Zobacz też: Ilu myśliwców potrzebuje Finlandia?

(informacja prasowa Airbusa)

Airbus Helicopters