W swoim najnowszym raporcie dotyczącym światowego handlu bronią w roku 2011 szwedzki Instytut Badań nad Pokojem Sipri poinformował o znaczącym spadku obrotów na tym rynku. Jest to pierwszy taki przypadek w tym stuleciu.
W raporcie uwzględniono wartość uzbrojenia sprzedanego przez 100 największych koncernów zbrojeniowych. Wartość ta wynosiła w roku 2010 434 miliardy USD, w 2011 spadła do 410 miliardów USD. Spadek związany jest z cięciami wydatków na zbrojenia w USA i Europie. Niemniej w branży ciągle dominują zachodnie koncerny. Pierwsze miejsce stale zajmuje Lockheed Martin, którego obroty wyniosły 36,3 miliarda USD. Drugie miejsce zajmował Boeing z 31,8 miliarda USD, a trzecie BEA Systems, który sprzedał uzbrojenie o łącznej wartości 29,2 miliarda USD.
Pieniądze zaoszczędzone na rezygnacji z zakupów nowego uzbrojenia często pozostały jednak w gestii wojska. W 2011 zanotowano wzrost w sektorze związanym z cyberbezpieczeństwem. Inwestowano nie tylko w obronę przed cyberatakami, ale także w możliwości ich skuteczniejszego prowadzenia. Zdaniem Sipri wydatki w tym sektorze będą się stale zwiększać, przy czym nie ma tutaj wyraźnego rozróżnienia pomiędzy technologiami cywilnymi i wojskowymi.
Ostatni spadek wartości sprzedaży uzbrojenia zanotowano w rok 1994 i był związany z cięciami wydatków po zimnej wojnie. Od tamtej chwili obroty koncernów zbrojeniowych systematycznie rosły. W roku 2002 sprzedano uzbrojenie o łącznej wartości 271 miliardów USD, w 2004 338 miliardów USD, a w 2008 niemal 400 miliardów USD, czego jedną z przyczyn były duże zakupy czynione przez kraje azjatyckie i arabskie. Sipri zaznacza, że obraz przedstawiony w raporcie nie jest pełen, z racji braku potwierdzonych danych nie uwzględniono firm chińskich, które zdobywają coraz mocniejszą pozycję na rynku.
(welt.de)