2 maja wokół Oʻahu przeleciała formacja złożona z dziewiętnastu śmigłowców uderzeniowych AH-64 Apache. Była to pierwsza tak duża formacja wiropłatów nad tą hawajską wyspą od czterech lat.
Śmigłowce wystartowały z bazy lotnictwa wojsk lądowych Wheeler i, skierowawszy się nad Haleiwę, okrążyły wyspę w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Z jednej strony celem lotu był pokaz umiejętności lotników 2. Szwadronu 6. Pułku Kawalerii, z drugiej zaś był to sposób uczczenia 158. urodzin pułku, założonego 3 maja 1861 roku w Pensylwanii.
– Dziś wykorzystaliśmy wszystkie umiejętności, które szlifujemy pod kątem wszystkich innych wykonywanych przez nas zadań – mówił podpułkownik Ryan Kendall, dowódca 2. Szwadronu, podlegającego organizacyjnie 25. Dywizji Piechoty.
AH-64 przybyły na Hawaje w roku 2016. Od tego czasu szwadron podpułkownika Kendalla nie miał jednak ani jednej okazji, aby wykonać jakieś zadanie z udziałem całego personelu. Na przykład do niedawna jeden z plutonów (osiem śmigłowców) stacjonował w Korei Południowej.
Poprzednia porównywalnie duża formacja – osiemnaście OH-58D Kiowa Warriorów – przeleciało nad Oʻahu w 2015 roku. Wówczas chodziło o pożegnanie śmigłowców tego typu, które szykowały się do opuszczenia Hawajów na zawsze.
Zobacz też: Zatopiony okręt podwodny odnaleziony niedaleko Oʻahu
(staradvertiser.com, military.com)