Podczas targów Defence and Security Equipment International (DSEI) w Londynie koncern MBDA zaprezentował bezzałogowy pojazd THeMIS z sześciokontenerową wyrzutnią pocisków Brimstone. Posadowienie wyrzutni na bezzałogowcu to wyjście naprzeciw potrzebie brytyjskich wojsk lądowych, które zamierzają odbudować zdolności do zwalczania licznych formacji pancernych w konfliktach o wysokiej intensywności.
Londyn zamierza wdrożyć systemy o dużym zasięgu rażenia, działające niezależnie od pogody, zdolne do przełamania wszystkich znanych układów samoobrony pojazdów pancernych, strzelania salwą i zwalczania celów mobilnych.
THeMIS, produkowany przez Milrem Robotics i ST Engineering, jest zdolny do prowadzenia misji poza zasięgiem wzroku (beyond visual line of sight, BVLOS). Niedawno został po raz pierwszy uzbrojony i przetestowany. Zaletą ma być niska emisję hałasu i ciepła oraz zdolność do pokonywania trudnego terenu. Producent zapewnia, że dzięki dwukierunkowemu łączu danych THeMIS może atakować cele znajdujące się w zasięgu wzroku i za przeszkodami, wykorzystując do tego dwa tryby naprowadzania: radarowego i laserowego.
Zrezygnowano ze stosowania obrotowej wieży, ufając dużej zwrotności Brimstone’ów trzeciej generacji, które kończą próby przed przyjęciem do służby w brytyjskich wojskach lądowych.
Nie jest to pierwsze uzbrojenie THeMIS-a w przeciwpancerne pociski kierowane. Podczas salonu przemysłu obronnego IDEX 2019 w Abu Zabi bezzałogowca wyposażono w zdalnie sterowany moduł uzbrojenia MBDA IMPACT (Integrated MMP Precision Attack Combat Turret) o masie 250 kilogramów wyposażony w dwa pociski kierowane MMP (Missile Moyenne Portée) o zasięgu 4 kilometrów i karabin maszynowy kalibru 7,62 milimetra.
Warto przypomnieć, że podczas MSPO 2019 MBDA i Polska Grupa Zbrojeniowa podpisały porozumienie w sprawie współpracy nad ewentualnym opracowaniem niszczyciela czołgów dla Polski, który miałby być wyposażony w pociski z rodziny Brimstone. Można rozważyć, czy przy wyborze tego typu pocisków dla polskiego niszczyciela czołgów nie byłoby zasadne zunifikowanie wyrzutni na pojeździe bezzałogowym, który stałby się uzupełnieniem platform załogowych.
Zobacz też: Norwegia: Nowy czołg kosztem modernizacji Leopardów 2A4NO
(informacja prasowa MBDA)