Premier Wielkiej Brytanii potwierdził wycofanie brytyjskich żołnierzy z Afganistanu do końca 2014 r. Do złożenia takiej deklaracji doszło na spotkaniu z prezydentem Afganistanu Hamidem Karzajem, które odbyło się w rezydencji Camerona położonej pod Londynem.
Brytyjczycy, którzy mają 9,5 tys. żołnierzy rozmieszczonych głównie w południowej części Afganistanu, zamierzali wcześniej wycofywać się z tego kraju. Jednak wszystko wskazuje na to, iż cały proces w znacznej mierze przedłuży się o kilka dobrych miesięcy. Pierwotnym powodem, który powodował spekulacje na temat szybszego opuszczenia Afganistanu, były względy oszczędnościowe.
Brytyjski premier zapewnił przywódcę Afganistanu o tym, że po wycofaniu oddziałów bojowych Wielka Brytania nadal będzie służyć pomocą oraz dążyć do budowy szerokich relacji między obu państwami. Jednocześnie z jego wypowiedzi wynika, iż brytyjskie oddziały bojowe powinny zostać tak długo jak to jest możliwe, nie później niż do 2014 r.
Dzień wcześniej Hamid Karzaj doszedł do porozumienia z prezydentem Francji co do terminarzu przekazywania odpowiedzialności za działania bojowe w ręce wojsk afgańskich. Różni się od zamierzeń amerykańskich, którzy preferują w tej kwestii rok 2014. Natomiast obaj panowie zgodzili się co do tego, iż proces ten powinien rozpocząć się rok wcześniej.
(http://www.rferl.org)