Białoruskie media poinformowały o odebraniu przez tamtejsze wojska lądowe dostawy dziewięciu opancerzonych pojazdów rozpoznawczych Kajman. Państwowa telewizja podała, że seryjne wozy trafiły do 103. Samodzielnej Brygady Powietrznodesantowej stacjonującej w Witebsku.

Jednostka należy do Kolektywnych Sił Szybkiego Reagowania Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, dlatego witebscy spadochroniarze jako pierwsi na Białorusi otrzymali nowe wozy. Na lato planowane są kolejne dostawy. Tym razem Kajmany mają trafić do 38. Samodzielnej Brygady Szturmowo-Desantowej.

Pojazd zbudowany w zakładach z Borysowa na bazie sowieckiego BRDM-a-2 trafił już za granicę. W lipcu 2018 roku pojawiła się, że informacja, że odbiorcą jest afrykańskie państwo. Jego nazwy nie ujawniono zgodnie z klauzulą zawartą w kontrakcie.

Niedługo musieliśmy czekać na poznanie tożsamości nabywcy, gdyż już niespełna miesiąc później wozy pojawiły się na defiladzie w Abidżanie z okazji 58. rocznicy uzyskania niepodległości przez Wybrzeże Kości Słoniowej. Obecnie wiemy o ośmiu dostarczonych pojazdach, gdyż tyle pojawiło się na uroczystości. Służą w tamtejszej żandarmerii i siłach zbrojnych.

Kajman może być uzbrojony w karabin maszynowy PKS kalibru 7,62 milimetra, wielkokalibrowy karabin maszynowy Kord kalibru 12,7 milimetra albo granatnik automatyczny AGS-17 Płamja kalibru 30 milimetrów. Uzbrojenie montowane jest na obrotowym stanowisku na dachu pojazdu. Przedstawiciele 140. Zakładów Remontowych w Borysowie utrzymują, że Kajman jest również przystosowany do obsługi zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia.

Zobacz też: Białorusini proponują nową modernizację T-55

(vtv.by, defence-blog.com)

Rmih9595, Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International