Estońskie Muzeum Morskie w Tallinnie (Eesti Meremuuseum) składa się z dwóch placówek: Lennusadam (baza wodnosamolotów) i szesnastowiecznej wieży Paks Margareeta (Gruba Małgorzata) przy ulicy Pikk 70 na Starym Mieście. Historia muzeum sięga 1935 roku, a decyzja o utworzeniu jego filii w Lennusadam zapadła w 2003 roku. Przygotowania zajęły dziewięć lat. Zaprojektowany przez szwedzkich inżynierów hangar dla wodnosamolotów powstawał w latach 1916–1917 i niemal został ukończony przed wkroczeniem Niemców. Berlin tym samym otrzymał prezent, z którego skrzętnie skorzystał. W czasie istnienia niepodległej Estonii – w latach 1918-1940 – w różnych okresach mieściły się tutaj: jednostka lotnictwa morskiego, dowództwo wojsk lotniczych (w latach trzydziestych) i Nordycka Akademia Lotnicza.
W dwudziestoleciu międzywojennym Estonia posiadała dwadzieścia jeden wodnosamolotów. W bazie prowadzono również kursy dla szeregowych, podoficerów i oficerów. Tam też żołnierze spędzali wolny czas, grając w piłkę nożną lub tenis. W hangarze czasem powstawało nawet boisko do siatkówki. Z ciekawostek dotyczących tego miejsca można przytoczyć, że w 1933 roku, lecąc z Moskwy, wylądowali tutaj Charles i Anne Lindberghowie. Po drugiej wojnie światowej przez długi czas dawna baza wodnosamolotów nie pełniła funkcji militarnej. Służyła jako magazyn sieci przeciw okrętom podwodnym mających posłużyć do zamknięcia Zatoki Tallińskiej, była obiektem wypoczynkowym i rekreacyjnym.
Jak zorganizować wizytę
Muzeum udostępnione jest do zwiedzania od maja do września przez cały tydzień w godzinach 10:00–19:00, a od października do kwietnia od wtorku do niedzieli w godzinach 10:00–18:00. Cena biletów niestety nie rozpieszczają polskiego turysty. Bilet normalny kosztuje 15 euro, ulgowy (dla dzieci w wieku 9–18 lat) – 8 euro, rodzinny – 30 euro. Eksponaty opatrzono informacjami w języku estońskim, angielskim i rosyjskim. Materiały w innych językach – nie było wśród nich polskiego – dostępne są przy kasach. Więcej informacji można uzyskać na stronie internetowej meremuuseum.ee.
Na zwiedzanie placówki należy zarezerwować przynajmniej kilka godzin, a może nawet cały dzień, zwłaszcza aby szczegółowo zapoznać się z historią tego miejsca, wnętrzem okrętu podwodnego Lembit i ogólnym rysem historii estońskiej marynarki wojennej. I trzeba wejść zaraz po otwarciu, aby nie być poganianym przez obsługę do wyjścia, gdy zbliży się czas zamknięcia.
Nie można też przegapić wraku statku z Maasilinny (zamku w pobliżu Maasi) na estońskiej wyspie Sarema. Zbudowano go prawdopodobnie około 1550 roku. Szacuje się, że ogólna długość tego jednomasztowca to 15-16 metrów. Jest jedynym zachowanym przykładem statku zbudowanego w średniowieczu na tych ziemiach. Warto przyjrzeć się replice wodnosamolotu Short Type 184.
Poza tym w muzeum znajduje się szereg egzemplarzy używanych 4–5 tysięcy lat temu łodzi, a z drugiej strony jachtów, które wykorzystywano w regatach podczas igrzysk olimpijskich i innych zawodów, inne pojazdy wodne i lądowe oraz ekspozycje artylerii morskiej, broni podwodnej, min morskich i oznakowania nawigacyjnego. Do innych atrakcji należą zdalnie sterowane modele jednostek nawodnych, przebieralnia z mundurami i możliwość zaokrętowania się na łódź z uchodźcami. Nie należy zapominać, że okręty zacumowane przy nabrzeżu bądź wciągnięte na brzeg również są udostępnione do zwiedzania. Gros czasu zabierze lodołamacz Suur Töll.
Trzeba też pamiętać, aby nie od razu zapędzać się do samego budynku, gdyż niedaleko wejścia znajduje się kopia pierwszego okrętu podwodnego Ottomara Gerna. Drewniana jednostka powstała w 1854 roku, wówczas też odbyły się pierwsze próby w porcie tallińskim. Ciekawy jest kontekst historyczny, który doprowadził do konstrukcji okrętu. Podczas wojny krymskiej w latach 1853–1856 na Morze Bałtyckie weszła połączona francusko-brytyjska eskadra, które zadeklarowała blokadę morską rosyjskich portów. Konstrukcja zajęła kilka miesięcy. Załogę tworzyło czterech podwodników: dwóch obsługiwało koło zamachowe, trzeci – ster, czwarty zajmował się pompą i ładunkami wybuchowymi. Okręt nie wszedł do służby liniowej, gdyż przeciekał i sprawiał duże kłopoty ze sterowaniem. Ostatecznie został zniszczony.
Eesti Meremuuseum można polecić nie tylko miłośnikom estońskiej marynarki wojennej czy marynistyki w ogóle. Jest to też dobre miejsce dla całych rodzin, aby przyjemnie spędzić dzień. Administratorzy zadbali, aby najmłodsi nie nudzili się w masie sprzętu. Mogą więc spróbować sił jako pilot samolotu, dowódca okrętu czy żołnierz obrony przeciwlotniczej. Możemy również doświadczyć tego, co odczuwali estońscy emigranci w 1944 roku, gdyż w ramach atrakcji „Wielka ucieczka na Zachód” wsiadamy do łodzi i odbywamy symulowaną podróż morską.
Okręt podwodny Lembit, który trafił do Eesti Meremuuseum w latach dziewięćdziesiątych, jest głównym eksponatem hangaru wodnosamolotów. Lembit powstał w dwudziestoleciu międzywojennym w Wielkiej Brytanii. Do służby wszedł 9 lipca 1937 roku. Po zajęciu Estonii przez Sowietów służył w sowieckiej marynarce. Podczas drugiej wojny światowej przeprowadził trzy udane ataki na wrogie jednostki: jedną storpedował, dwie zatopił za pomocą postawionych min. Po wojnie Lembita używano do szkoleń, a w 1985 roku przekształcono w okręt muzealny. Ciekawostką jest, że uzyskał tytuł najdłużej pozostającego w wodzie okrętu podwodnego, zanim został od wyciągnięty z wody 19 maja 2011 roku.
Przedział torpedowy na dziobie Lembita. Jednostka dysponowała czterema wyrzutniami (z zapasem ośmiu torped), dwudziestoma minami (wiele typów min można obejrzeć obok okrętu, w tym sowiecką minę PDM 2 do zwalczania żeglugi śródlądowej), działem Boforsa kalibru 40 milimetrów i karabinem maszynowym kalibru 7,7 milimetra.
Replika wodnosamolotu Short Type 184 produkcji brytyjskiego przedsiębiorstwa Short Brothers, która w muzeum pojawiła się w marcu 2012 roku. Pierwsza maszyna tego typu odbyła dziewiczy lot w kwietniu 1915 roku, zaś w sierpniu dokonała pierwszego w historii ataku torpedowego z powietrza (jej ofiarą stał się turecki statek zaopatrzeniowy). Ogółem wyprodukowano 900 egzemplarzy, z czego osiem wykorzystywano w estońskim lotnictwie wojskowym w latach 1919–1933.
Opodal stoi jedyny w Estonii egzemplarz samobieżnego zestawu przeciwlotniczego ZSU-57-2, który przekazali w podarunku Finowie. Eksponat ten wypożyczono z Estońskiego Muzeum Wojny, które znajduje się w Viimsii opodal Tallina.
Z tego muzeum pochodzi również trenażer karabinu maszynowego Browning M2 kalibru 12,7 milimetra, który służy teraz jako atrakcja dla odwiedzających w różnym wieku. Każdy może sprawdzić się jako żołnierz obrony przeciwlotniczej, zestrzeliwując samoloty i śmigłowce. Browning M2 jest nadal używany przez estońskie siły zbrojne.
Na pierwszym planie dwie armaty morskie: armata uniwersalna 21-KM (z prawej) i francuskiej produkcji szybkostrzelna armata morska Hotchkiss kalibru 47 milimetrów, używana była głównie na kanonierkach. Armata 21-KM z kolei to ulepszona wersja starszej 21-K. Zamontowano ją między innymi na Lembicie w miejsce przeciwlotniczego Bofors kalibru 40 milimetrów. Idąc dalej zgodnie z kierunkiem zwiedzania, możemy zobaczyć poczwórną okrętową wyrzutnię MTU-4S, montowaną na wielu typach sowieckich okrętów wojennych i przystosowaną do odpalania pocisków 9M32M (Strieła-2).
Na zdjęciu w środku widoczne dwie armaty uniwersalne: 90-K kalibru 85 milimetrów (z lewej) i B-34-U (z prawej).
Właściwe torpedy parogazowe opracowano po raz pierwszy w 1912 roku. Zasada działania polega na jednoczesnym wtryskiwaniu powietrza, paliwa i wody do komory spalania. Następnie pod wpływem temperatury spalania woda odparowywała, chłodząc komorę i zwiększając objętość mieszaniny gazów, wtłaczanej następnie do silnika.
Sowiecką minę PDM 2 do zwalczania żeglugi śródlądowej wyprodukowano po raz pierwszy w 1957 roku. Umieszczana była na głębokości od 1,5 do 3,8 metra, 15-kilogramowy ładunek wybuchał w razie kontaktu z kadłubem.
W Lennusadam można na chwilę oderwać się od militariów i zanurzyć w świecie żeglarzy. Wydzielona przestrzeń wystawowa nie jest duża, ale znajdziemy tu setki walizek z przedmiotami różnego rodzaju: pamiątkami z wielu zakątków świata, butelkami po alkoholach, paczkami po papierosach, przedmiotami codziennego użytku podczas długich podróży, perfumami, instrumentami muzycznymi, zabawkami erotycznymi, mapami nawigacyjnymi i politycznymi.
Nieodłączną elementem życia żeglarza było korzystanie z usług przyportowych (i nie tylko) domów uciechy. W muzeum morskim można również obejrzeć wygląd przykładowego pokoju.
Zwiedzający może również odbyć lot rozpoznawczy nad Tallinnem w symulatorze brytyjskiego myśliwca Sopwith F.1 Camel z pierwszej wojny światowej w barwach estońskiego lotnictwa. Obok można wcielić się w dowódcę okrętu wojennego. Opodal stoi makieta okrętu podwodnego Konfederacji Hunley, który wykonał pierwsze udane zatopienie okrętu wojennego przez okręt podwodny. 17 lutego 1864 roku zaatakował on cumujący w Charlestonie okręt Unii USS Housatonic, używając miny wtykowej zainstalowanej na dziobie. Atak jednak był pechowy dla samego agresora, gdyż siła wybuchu pociągnęła Hunleya na dno.
W Lennusadam można zobaczyć kilka modeli okrętów podwodnych różnych marynarek wojennych. Znajdziemy tutaj U-Boota U-552 (typu VIIC), który zasłynął storpedowaniem 30 października 1941 roku amerykańskiego niszczyciela USS Reuben James, pierwszego okrętu US Navy zatopionego podczas drugiej wojny światowej. Załoga U-552 dokonała samozatopienia 2 maja 1945 roku.
Wśród modeli jest też Kursk, który zatonął 12 sierpnia 2000 roku podczas letnich manewrów Floty Północnej na Morzu Barentsa.
Eesti Merevägi – odrodzona po czasach okupacji sowieckiej – formalnie powstała 1 lipca 1993 roku. Cierpiała na brak funduszy i jednostek nadających się do użytku. Jednym z pierwszych okrętów był kuter patrolowy Grif (P 401) projektu 1400M Grif, zbudowany w Teodozji (obecna Ukraina) w 1976 roku. Po remoncie przez kilka lat służył w estońskiej marynarce wojennej. Do Eesti Meremuuseum trafił w 2002 roku. Siostrzana jednostka Lieopard trafiła na złom.
Okręt patrolowy Suurop (P 421) zwodowano w 1956 roku w fińskiej Raumie. Pierwotnie służył w fińskiej marynarce wojennej pod nazwą Rymättylä. W 1999 roku – wraz z patrolowcem Rihtinemi – przekazano go estońskiej marynarce. Do 2006 roku służyły jako okręty szkoleniowe. Suurop to okręt o długości 31,1 metra i szerokości 5,7 metra. Załogę tworzyło dwudziestu czterech oficerów i marynarzy. Uzbrojony był w dwa działka automatyczne kalibru 23 milimetry, karabin maszynowy DSzK kalibru 12,7 milimetra i wyrzutnię RBU-1200 dla rakietowych bomb głębinowych.
Ścigacz rakietowy Torm (PVL105) zaprojektowany został dla jednostek straży wybrzeża. Był jedną z dwunastu jednostek nawodnych zbudowanych w latach 1965–1968 przez norweską stocznię w Bergen. Początkowo był uzbrojony w armatę Bofors/L50 kalibru 76 milimetrów i armatę Bofors/L60 kalibru 40 milimetrów. Potem okręt dozbrojono, instalując wyrzutnię pocisków Penguin (poprzednika Naval Strike Missile). Z dwunastu okrętów cztery trafiły na Łotwę, a po jednym na Litwę i do Estonii (wszystkie rozbrojone). Torm – po przekazaniu Estończykom – został uzbrojony w dwie armaty 2M3M kalibru 25 milimetrów i dwa karabiny maszynowe kalibru 14,5 milimetra, a także armatę Bofors/L60 kalibru 40 milimetrów.
Trałowiec Kalev (M414) typu Frauenlob powstał w stoczni Kröger-Werft w Rendsburgu i w latach 1967–1995 jako Minerva służył w 7. Eskadrze Stawiaczy Min. Do Estonii trafił wraz z innym okrętem tego typu: Dianą, który później przemianowano na Olev (M414). Kalev brał udział w działaniach Bałtyckiego Dywizjonu Zwalczania Min (BALTRON).
Lodołamacz Suur Töll powstał w niemieckim wówczas Szczecinie jako Car Michaił Fiodorowicz i pływał pod banderą Imperium Rosyjskiego. W marcu 1918 roku znalazł się w Finlandii, a cztery lata później – w Estonii. Od października 1988 roku nosi używaną już wcześniej nazwę Suur Töll. W tallińskim porcie udostępniono go do zwiedzania już w 1995 roku. W Lennusadam stanął w 2004 roku, a w latach 2013–2014 przeszedł solidną renowację.
Odwiedzający może zwiedzić dosłownie cały okręt: od maszynowni po mostek. Do zwiedzania udostępniono (z pewnymi ograniczeniami) kajuty kapitana i drugiego oficera, sześcioosobową kajutę dla załogi działu elektromaszynowego czy kambuz (Suur Töll miał dwie kuchnie, jedną dla oficerów, drugą dla pozostałej części załogi).
W latach 1950–1952 Suur Töll przebywał w suchym doku, gdzie był modernizowany. W tym czasie wymieniono kotły opalane węglem na kotły na paliwo ciekłe. Lodołamacz dysponuje trzema silnikami i sześcioma kotłami, dziś jednak nie może pływać o własnych siłach.
Valvas (PVL-109) powstał w 1943 roku w Stanach Zjednoczonych i służył pod nazwą USCGC Bittersweet (WLB 389) w straży wybrzeża jako stawiacz boi. Do 1976 roku pracował na Alasce jako jednostka hydrograficzna i lodołamacz. W 1997 roku został przekazany estońskiej marynarce wojennej i stał się pierwszym estońskim okrętem, który przekroczył Ocean Atlantycki. Początkowo służył jako lodołamacz w Zatoce Parnawskiej, okręt szkoleniowy, a potem jako jednostka sztabowa.