Ponad pięćdziesięciu pracowników Microsoftu wystosowało 22 lutego list otwarty do władz firmy, w którym żądają zaprzestania użycia gogli rozszerzonej rzeczywistości HoloLens jako środka do prowadzenia działań zbrojnych. W swoim wystąpieniu domagają się oni między innymi anulowania wartego 479 milionów dolarów kontraktu, który informatyczny gigant zawarł w listopadzie z US Army.
Pracownicy twierdzą, że nie wyrażali zgody na udział w tworzeniu „narzędzi wojny i ucisku”. Są zaniepokojeni faktem, że ich pracodawca nawiązał współpracę z siłami zbrojnymi w celu „zwiększania ich zdolności do zabijania” przy użyciu zaprojektowanych przez nich rozwiązań. Chodzi tu o bazujący na cywilnej wersji HoloLens system wizualnego wsparcia żołnierzy Integrated Visual Augmentation System (IVAS).
Zdaniem sygnatariuszy listu HoloLens w postaci IVAS będą służyły „przeistoczeniu wojny w grę wideo, dystansując żołnierzy od skutków wojny i prawdziwego przelewu krwi”. Piszą oni, że polityka informacyjna firmy szwankuje i dlatego nigdy nie wiedzą, jak mogą zostać wykorzystane efekty ich pracy. Tym razem zaś przekroczona została granica między dostawami narzędzi dla wojska a dostawami broni.
On behalf of workers at Microsoft, we're releasing an open letter to Brad Smith and Satya Nadella, demanding for the cancelation of the IVAS contract with a call for stricter ethical guidelines.
If you're a Microsoft employee you can sign at: https://t.co/958AhvIHO5 pic.twitter.com/uUZ5P4FJ7X— Microsoft Workers 4 Good (@MsWorkers4) 22 lutego 2019
Projektanci sądzą, że oferowane im przeniesienie do innych działów koncernu, pracujących nad bardziej jednoznacznymi moralnie programami, nie rozwiązuje problemu. W rozwoju HoloLens uczestniczyli bowiem ludzie przekonani, że pomagają pokoleniom przyszłych inżynierów, lekarzy, astronautów, muzyków czy amatorów gier. Ich trud zaprzęgnięto zaś do tworzenia narzędzi do zabijania.
– Wiele osób nie czuje się dobrze, kiedy są zaangażowane w sprawy związane z prowadzeniem wojen lub produkcję broni, która krzywdzi innych ludzi – cytuje serwis CNBC anonimową wypowiedź jednego z pracowników. – Dla mnie to elementarne odstępstwo od głównej misji Microsoftu, aby każdej osobie i organizacji na tej planecie mogło żyć się lepiej.
Niejako w opozycji do postulatów zawartych w liście stoi wypowiedź prezesa Microsoftu, Brada Smitha, który w październiku stwierdził, że ci, którzy bronią Stanów Zjednoczonych, „powinni mieć dostęp do najlepszej posiadanej przez naród techniki”. Firma obiecywała wówczas także, iż będzie zwracała uwagę na kwestie etyczne i społeczne przy pracach nad sztuczną inteligencją do celów militarnych.
Zobacz też: Pracownicy Google’a przeciw sztucznej inteligencji dla dronów
(apnews.com, cnbc.com; na fot. żołnierz USMC podczas ćwiczeń ewakuacji medycznej z użyciem HoloLens)