Jak podały południowokoreańskie media KRLD zakończyła trwającą 16 dni kampanię zakłócania sygnału GPS u swojego południowego sąsiada. Jest to niestety koniec dobrych wiadomości z państwa Kimów, na północnym wschodzie kraju mają trwać intensywne prace modernizacyjne na jednym z kosmodromów.

Źródła rządowe w Seulu poinformowały, że od poniedziałku nie wykryto żadnego sygnału zakłócającego pracę GPS, niemniej trwa uważna obserwacja wszelkiej aktywności na północy. Trwająca 16 dni operacja zakłóciła rejsy ponad 650 samolotów i 170 statków, nie doprowadziła jednak do jakichkolwiek wypadków, statki i samoloty korzystały z tradycyjnych metod nawigacji.

Liczne źródła dyplomatyczny (i gogle maps) potwierdziły we wtorek, że w położonym na północnym wschodzie KRLD kosmodromie Musudan-ri trwają intensywne prace. Najprawdopodobniej prace dotyczą budowy nowej platformy startowej dla rakiet. Modernizacja uznawanego za przestarzały kosmodromu wywołała niepokoje, że Korea Płn. przygotowuje się do kolejnego testu rakietowego. Przypuszczalnie będzie to kolejny test rakiety dalekiego zasięgu, który może znowu przelecieć nad Japonią, lub też spaść do Morza Japońskiego.

(Kyodo)