Lekki samolot transportowy C295 wziął udział w zakończonych powodzeniem pierwszych mokrych testach przetaczania paliwa w czasie lotu. Pierwsze suche testy tankowania w locie (bez przetaczania paliwa) maszyny w wariancie tankowca powietrznego odbyły się w grudniu 2019 roku. W nowej wersji samolotu do tankowania nie jest konieczne opuszczanie rampy. Na C295 tankowanie w powietrzu odbywa się za pomocą giętkiego przewodu o długości trzydziestu metrów i systemu zdalnej obserwacji.

W nowych testach wykonanych w okolicach Sewilli w styczniu tego roku uczestniczyła maszyna C295 w konfiguracji tankowca należąca do Airbusa oraz transportowiec hiszpańskich sił powietrznych pełniący rolę odbiorcy paliwa. Przetaczanie paliwa obywało się przy prędkościach lotu od 100 do 130 węzłów. W sumie samolot wyposażony w zasobnik do tankowania powietrznego wykonał pięć mokrych kontaktów przekazując łącznie 1,5 tony paliwa. Testy prowadzono w dzień.

– Stopień trudności prób w locie jest zawsze wysoki, gdyż przewidują one wykonywanie manewrów, których nikt wcześniej nie robił – powiedział uczestniczący w testach pilot hiszpańskich sił powietrznych, kapitan Gabiña. – W tym przypadku ze względu na pozytywne zachowanie samolotu każdy kontakt tankowca z odbiorcą był prosty i skuteczny.

Seria prób objęła także loty w nocy i udany test zbliżenia do pozycji przedkontaktowej z myśliwcem hiszpańskich sił powietrznych F/A-18 Hornet przy prędkości 210 węzłów.

Zobacz też: Filipiny kupiły samolot dowodzenia

(Informacja prasowa)

Airbus