Stany Zjednoczone i Japonia przeprowadziły wczoraj pierwsze próbne odpalenie pocisku rakietowego SM-3 Block IIA. Test zakończył się powodzeniem.
Rakieta została odpalona z morskiego poligonu Point Mugu, położonego u wybrzeży Kalifornii. Celem testu było jedynie sprawdzenie aerodynamiki pocisku, funkcjonowania układów sterowania oraz napędowego. Nie przewidziano żadnych próbnych przechwyceń. Według Taylora Lawrenca z Raytheona SM-3 Block IIA będzie gotów do służby w roku 2018, pociski trafią wtedy na pokłady amerykańskich, japońskich i być może tureckich okrętów oraz lądowych wyrzutni na terenie Polski i Rumuni.
Prowadzone od początku XXI wieku wspólne prace kosztowały już amerykańskiego podatnika dwa miliardy dolarów, kolejny miliard dali Japończycy. Celem programu jest stworzenie pocisku obrony przeciwrakietowej zintegrowanego z systemem Aegis. Pierwsze testy SM-3 Block IA nie wypadły zadowalająco, dopiero wersja Block IB spełniła wymagania i być może już w tym roku wejdzie do służby. Wersja Block IIA ma mieć zasięg zwiększony z 700 do 2500 kilometrów i zwalczać cele na pułapie 1500 kilometrów, trzy razy większym niż Block IB. Kolejnym celem konstruktorów jest zwiększenie prędkości pocisku z obecnych 3 do 4,5 kilometrów na sekundę.
(reuters.com, fot, Lt. Chris Bishop Deputy Director, U.S. Navy photo)