Po raz pierwszy w historii myśliwce F-35 uczestniczyły w programie kształcenia Instruktorów Taktyki Myśliwców Uderzeniowych (Strike Fighter Tactics Instructor), czyli krótko mówiąc: w słynnym programie TOPGUN. 101. Eskadra Myśliwsko-Uderzeniowa „Grim Reapers”, jedyna eskadra US Navy latająca na F-35C, przebywała w bazie Fallon w stanie Nevada (gdzie znajduje się Naval Strike Air Warfare Development Center) przez dwa tygodnie.
Z bazy Eglin, gdzie stacjonuje 101. Eskadra, przeleciało do Nevady osiemnaście maszyn. Miały tam realizować równocześnie trzy zadania. Po pierwsze: chodziło o przetestowanie obowiązujących obecnie zasad taktycznych w sytuacji współdziałania Lightningów II i Super Hornetów (oba typy będą służyły wspólnie do około 2035 roku). Po drugie: o przetestowanie samych F-35 w realistycznych warunkach. Wreszcie po trzecie: o wstępne zapoznanie personelu Naval Strike Air Warfare Development Center z samolotami, które trafią tam w 2022 roku (docelowo ma to być sześć egzemplarzy).
– Przede wszystkim: jest zarąbiście – mówił komandor podporucznik Patrick „Turtle” Rice, pilot F-35, o dwóch tygodniach w Fallon. – Zarąbistość nie przemija. Ale pojawiło się mnóstwo nowych zabawek.
F-35C mają osiągnąć wstępną gotowość operacyjną w 2018 roku. US Navy nie ukrywa, że zamierza czerpać pełnymi garściami z doświadczeń sił powietrznych i piechoty morskiej, które wprowadziły Lightningi II w pierwszej kolejności.
(navytimes.com; fot. Lockheed Martin)