Szef sudańskiego sztabu generalnego generał Kamal Abdul Maarouf ujawnił porozumienie Kairu i Chartumu dotyczące utworzenia wspólnych patroli granicznych. Kooperacja między oboma krajami jest konieczna dla powstrzymania terrorystów i przemytników korzystających ze słabej ochrony terenów przygranicznych. Największe wyzwanie dla bezpieczeństwa w regionie stanowi niestabilna sytuacja w Libii.
Po obaleniu pułkownika Mu’ammara al-Kaddafiego w kraju zapanował chaos. O kontrolę nad fragmentami Libii walczą dziesiątki watażków i grup paramilitarnych korzystających z szerzącego się bezprawia. Terroryści często nawiązują bliską współpracę z grupami przestępczymi działającymi na pograniczu. Podpisane 25 listopada porozumienie ma zabezpieczyć granicę sudańsko-egipską przed działalnością libijskich bojowników.
Oprócz ustanowienia wspólnych patroli porozumienie obejmuje zacieśnienie współpracy szkoleniowej i wywiadowczej. Relacje między oboma krajami znacząco się poprawiły, jednak kluczowe problemy nadal pozostają nierozwiązane. Najważniejszą kwestią dzielącą Kair i Chartum jest stosunek do budowanej przez Etiopię tamy na Nilu. Egipt postrzega inwestycję jako poważne zagrożenie dla dostaw słodkiej wody dla stale rosnącej populacji w dole rzeki, podczas gdy Sudan widzi w etiopskim projekcie szansę na dostęp do taniej elektryczności.
Zobacz też: Nietypowa obrona przeciwlotnicza egipskich Mistrali
(reuters.com)