Począwszy od 2018 roku śmigłowcowi piloci Roal Navy będą się szkolili na śmigłowcach Airbus Helicopters H135 i H145. Śmigłowce będą należały do firmy Ascent Flight Training, szkolącej pilotów na zlecenie ministerstwa obrony. Do 2033 roku firma będzie posiadać trzy H145 i dwadzieścia dziewięć H135.

Royal Navy ma obecnie około 500 pilotów i po wycofaniu Harrierów jest wyposażona jedynie w różne rodzaje śmigłowców. Pod koniec obecnej dekady w uzbrojeniu mają się znaleźć samoloty F-35B.

W tej chwili piloci marynarki wojennej ćwiczą razem z pilotami śmigłowców z Royal Air Force oraz wojsk lądowych. Do treningu wykorzystywane są maszyny H125 (dawniej AS350) i Bell 412EP (na zdjęciu). Po wstępnym szkoleniu załogi przechodzą do treningu na maszynach, na których będą latać docelowo. W przypadku marynarki wojennej mogą to być Sea Lynxy, Wildcaty, Sea Kingi lub Merliny. W momencie rozpoczęcia szkolenia na nowych śmigłowcach wszystkie Sea Lynxy będą już wycofane, a wycofywanie Sea Kingów będzie w toku.

(janes.com, fot. Maciej Hypś, konflikty.pl)