Szef misji ONZ w Demokratycznej Republice Konga David Gressly podjął decyzję o wysłaniu dodatkowych sił do północno-wschodniej części prowincji Ituri, w której doszło w ostatnich dniach do walk etnicznych. W wyniku trwających kilka dni starć śmierć poniosło około 100 osób należących do różnych grup plemiennych.

Według informacji przekazanych przez porucznika Sama Waikembego dziennikarzom tureckiej agencji prasowej Anadolu Gressly ogłosił 15 marca decyzję o wysłaniu dodatkowych sił do Djugu, gdzie doszło do większości walk. Przedstawiciele dowództwa sił ONZ pozostają w stałym kontakcie z ministrem spraw wewnętrznych Henrim Movą w sprawie skoordynowania działań mających ustabilizować sytuację w regionie.

12 i 13 marca uzbrojone milicje plemienne Hema napadły na cztery wioski zamieszkałe w większości przez ludność Lendu. Podczas ataku, w którym wykorzystano broń palną i łuki, napastnicy spalili łącznie około dwudziestu budynków mieszkalnych.

Zobacz też: Żelazna pięść ONZ. Pojazdy pancerne misji w Kongu 1960–1963

(aa.com.tr)

MONUSCO / Sylvain Liechti