Pomimo obstrukcji ze strony Iranu i Korei Północnej, Zgromadzenie ogólne ONZ przegłosowało we wtorek konwencję o handlu bronią. Jednaka droga do wejścia porozumienia w życie jest jeszcze długa.

Układ został przegłosowany stosunkiem głosów 154:3. Przeciw głosowały Iran, Korea Północna i Syria, które w ubiegłym tygodniu o mało nie doprowadziły do fiaska całego przedsięwzięcia. Jednak zwolennicy traktatu skierowali jego zablokowaną przez Iran i KRLD wersję do Zgromadzenia Ogólnego. W głosowaniu nie uczestniczyły 23 państwa, w tym Rosja. Państwa członkowskie ONZ będą mogły przystąpić do ratyfikacji porozumienia od czerwca, wejdzie ono w życie po podpisaniu, przez co najmniej 50 krajów. Cały proces może zająć 2 lata.

Celem ONZ jest ustanowienie kontroli nad rynkiem handlem bronią, którego roczne obroty wycenia się średnio na 80 miliardów USD. Szczególną kontrolą mają zostać objęte czołgi i pojazdy pancerne, okręty wojenne, śmigłowce szturmowe, samoloty bojowe, pociski balistyczne, wyrzutnie rakiet oraz ciężka artyleria, ale porozumienie dotyczy także broni strzeleckiej i lekkiej. Obowiązkiem państw sygnatariuszy będzie sprawdzanie czy sprzedawana broń nie zostanie użyta do ludobójstwa, popełniania przestępstw wojennych lub nie trafi w ręce terrorystów.

Porozumienie to jest pierwszym od prawie 20 lat ważniejszym porozumieniem dotyczącym spraw militarnych. Ostatnim był podpisany w roku 1996 traktat o całkowitym zakazie prób z bronią jądrową.

(defensenews.com)