Jak podaje FlightGlobal, w Stanach Zjednoczonych nieubłaganie zbliża się dziewiczy lot bezzałogowej latającej cysterny MQ-25 Stingray. Program prób w locie ruszy najprawdopodobniej w ciągu miesiąca.
Anjanette Knappenberger, wicedyrektorka do spraw broni lotniczej w strukturach podległych Szefowi Operacji Morskich, podkreśla, że będzie to możliwe, ponieważ Boeing, który wygrał konkurs na MQ-25 w sierpniu ubiegłego roku, miał gotowy pierwszy egzemplarz, zanim jeszcze rozstrzygnięto rywalizację. Dzięki temu program rozwoju Stingraya przebiega w przyspieszonym tempie.
Jest to pierwsza w miarę konkretna informacja na temat daty planowanego oblotu MQ-25. Sam koncern Boeing konsekwentnie milczy na ten temat, ograniczając się jedynie do stwierdzeń, że oblot nastąpi w roku 2019.
26 kwietnia Boeing przewiózł prototyp (noszący oznaczenie T-1) z zakładów przy międzynarodowym porcie lotniczym Lambert-St. Louis w stanie Missouri na regionalne lotnisko MidAmerica St. Louis przy bazie lotniczej Scott w stanie Illinois. Wiadomo, że w St. Louis trwały próby naziemne prototypu. Przestrzeń powietrzna wokół Lambert jest jednak zatłoczona. Nad lotniskiem MidAmerica Stringray będzie miał więcej miejsca.
MQ-25 ma osiągnąć wstępną gotowość operacyjną nie później niż w roku 2026.
Zobacz też: Lockheed Martin myśli o bezpilotowej cysternie dla USAF-u
(flightglobal.com)