Jak oznajmił generał broni Jon Davis, jeśli piechota morska nie otrzyma od Kongresu dodatkowych środków finansowych, już w sierpniu, a być może nawet w lipcu, zmuszona będzie do zawieszenia lotów części statków powietrznych. Obecnie przewidziane w budżecie środki są bowiem zbyt skąpe, aby dociągnąć na nich do początku nowego roku budżetowego. Davis wierzy jednak, że ustawodawcy nie dopuszczą do uziemienia US Marine Corps z powodu braku pieniędzy.
Podczas śniadania z dziennikarzami zajmującymi się obronnością 1 lutego głównodowodzący lotnictwa USMC odniósł się także do katastrof, do których doszło w ubiegłym roku (zobacz też: Katastrofa Horneta w rocznicę Pearl Harbor). Davis podkreślił, że jego piloci latają w sposób bezpieczny i na bezpiecznym sprzęcie. Ciągnące się od 2012 roku braki w liczbie wylatanych godzin nie pozwalają jednak nabyć doświadczenia i biegłości niezbędnych do radzenia sobie z różnymi sytuacjami.
Generał zwrócił uwagę na jego zdaniem największy problem z utrzymaniem gotowości jednostek lotniczych marines, którym jest brak części zamiennych. W przypadku nieprodukowanych już F/A-18A/C/D czy CH-53E piechota morska nie może także zbytnio liczyć na pomoc marynarki, która ma podobne problemy.
Davis zapowiada, że jeżeli środki nie będą przyznane, najpierw wstrzymane zostałyby loty jednostek niebędących w trakcie przydziałów operacyjnych na lotniskowce i okręty desantowe oraz do baz poza terytorium USA. Taka praktyka bywa jednak nazywana w amerykańskich mediach „wyjadaniem ziaren przygotowanych do siewu”, ponieważ ograniczając szkolenia pilotów na poziomie podstawowym, podkopuje fundamenty efektywnego treningu zaawansowanego.
Niestety kłopoty z finansowaniem lotnictwa US Marine Corps nie są niczym nowym. Jeżeli chodzi na przykład o F/A-18, w ramach oszczędności od 1991 roku rozformowano pięć z osiemnastu eskadr liniowych i niemal wszystkie jednostki rezerwy. Żeby stawić czoła niedoborom sprawnych płatowców i części, zmniejszano składy eskadr i regenerowano wcześniej wycofane ze służby Hornety. Problemem są braki personelu technicznego. Do tego dochodzi w tej chwili jeszcze brak środków na bieżące wykonywanie lotów.
(marinecorpstimes.com; na zdjęciu F/A-18D eskadry VMFA(AW)-332, rozformowanej w 2007 roku z powodu braków sprzętowych)