Siergiej Czemiezow, szef rosyjskiego Rostechu poinformował, że Rosja i Chiny wreszcie podpisały umowę przewidującą sprzedaż dwudziestu czterech myśliwców Su-35. Wartość kontraktu wyniesie dwa miliardy dolarów. – Mamy już za sobą długie negocjacje w sprawie dostawy Su-35 do Chin, umowa została podpisana – powiedział Czemiezow, cytowany przez rosyjskiego Kommiersanta.

Oznacza to nic innego jak to, że Chińska Republika Ludowa będzie pierwszym zagranicznym nabywcą Su-35. Czemiezow nie ujawnił jednak warunków umowy, w szczególności haromonogramu dostawy. Wcześniej pojawiające się informacje sugerują, że pierwsza partia zakupionych myśliwców zostanie przekazana odbiorcy na przełomie 2017 i 2018 roku. Najpierw trafi do centrum treningu taktycznego lotnictwa Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej w Guangzhou. Według doniesień prasowych z początku tego roku chińscy piloci odbyli już wstępne szkolenia. Docelowo Su-35 trafią do baz lotniczych we wschodnich Chinach, a także rozmieszczone zostaną w bezpośrednim sąsiedztwie Tajwanu i Wysp Senkaku.

Negocjacje na linii Moskwa-Pekin trwały od ponad dwóch lat, odkąd Su-35 zadebiutował na salonie lotniczym Paris Air Show 2013. O planowanym rychłym podpisaniu umowy informowano już w czerwcu bieżącego roku. Przez dłuższy czas barierę stanowiły problemy z ochroną własności intelektualnej w Chinach i wcześniejsze „przypadki” kopiowania samolotów i innego sprzętu wcześniej zakupionego od Moskwy.

(defenseworld.net; fot. Dmitriy Pichugin na licencji GNU Free Documentation License, via Wikimedia Commons)