Wicepremier Syrii, Kadri Dżamil, zapowiedział, że wszystkie porozumienia między Federacją Rosyjską a Syrią dotyczące dostaw rosyjskich rakietowych kompleksów przeciwlotniczych S-300 pozostają w mocy. Co więcej, wkrótce zacznie się ich realizacja. Słowa syryjskiego premiera padły po spotkaniu z szefem rosyjskiej dyplomacji, Siergiejem Ławrowem.
Dostawa baterii rakiet systemu przeciwlotniczego S-300 była już przedmiotem wielu sporów. Sprzęt miał być dostarczony znacznie wcześniej, jednak Rosjanie – mimo przekonywania o defensywnym charakterze baterii – zdecydowali się na wstrzymanie realizacji. Potencjalna zmiana stanowiska Rosji może mieć związek z podjętą w nocy z 27 na 28 maja 2013 roku przez ministrów spraw zagranicznych państw członkowskich Unii Europejskiej decyzją o nieprzedłużaniu embarga na dostawy broni dla opozycji w Syrii.
Na czerwcowym szczycie Unia Europejska – Rosja prezydent Władimir Putin podkreślił jednak, że sprawa dostaw systemów rakietowych ziemia-powietrze S-300 do Damaszku nie jest przesądzona. Mimo że kontrakt podpisano kilka lat temu, jeszcze go nie wdrożono, a Rosja nie chce naruszać równowagi sił w regionie. Siergiej Ławrow przyjął natomiast mniej koncyliacyjne stanowisko, stwierdzając pod koniec czerwca, że umowy na dostawy S-300 są absolutnie zgodne z prawem i przejrzyste, a także spełniają wymogi prawa międzynarodowego i prawodawstwa rosyjskiego. Jego zdaniem kontrakt jest realizowany i nie ma odwrotu.
(ruaviation.com)