W Stanach Zjednoczonych oskarżono cztery osoby – dwóch Amerykanów, Kanadyjczyka i Australijczyka – o włamanie do sieci Microsoftu i US Army w celu kradzieży kodów źródłowych nowych gier oraz nowego symulatora śmigłowca AH-64 Apache, który ma działać na konsoli Xbox.
Wartość wykradzionego oprogramowania oszacowano na sto milionów dolarów. Ponieważ sprawa została objęta tajemnicą wojskową nie wiadomo dokładnie, czy którykolwiek z tej czwórki próbował sprzedać dalej skradzione oprogramowanie. Wiele firm z branży gier mogłoby chcieć kupić kod niewydanej jeszcze produkcji, a Chińczycy z pewnością zainteresowaliby się oprogramowaniem związanym z wojskiem. Na razie nie ujawniono żadnych wiadomości dotyczących potencjalnych kupców.
Dosyć często zdarza się, że domorośli hakerzy włamują się do pilnie strzeżonych sieci i wykradają cenne dane. Dla tej czwórki może się to okazać bardzo drogim (po zapłaceniu kar) i czasochłonnym (w razie kary więzienia) hobby.
(strategypage.com, fot. Master Sgt. Ken Hammond, U.S. Air Force)