Kilka dni po tym, jak generał John Kelly został przesunięty ze stanowiska sekretarza bezpieczeństwa państwowego na pozycję szefa personelu Białego Domu, kolejny generał objął stanowisko w cywilnej administracji państwa. Prokurator generalny Jeff Sessions mianował generała Marka S. Incha na stanowisko szefa więziennictwa federalnego.

Generał Inch przez niemal ćwierć wieku służył w amerykańskiej policji wojskowej, a ostatnio stał na czele więziennictwa wojskowego – United States Army Corrections Command. W opinii prokuratora generalnego czyni go to idealnym kandydatem na stanowisko nadzorcy instytucji, która zarządza wszystkimi oskarżonymi i skazanymi za przestępstwa federalne. W 2016 roku w 122 więzieniach federalnych było osadzonych 190 tysięcy więźniów.

Chociaż więzienia federalne stanowią jedynie niewielką cześć całego amerykańskiego systemu penitencjarnego, komentatorzy obawiają się, że mianowanie generała spowoduje dalsze pogłębienie karzącej roli więzienia w opozycji do roli resocjalizacyjnej, którą powinny odgrywać więzienia w opinii większości Amerykanów.

Poza dwoma wspomnianymi wyżej generałem jest także sekretarz obrony James Mattis, a przez niespełna miesiąc doradcą prezydenta do spraw bezpieczeństwa narodowego był generał Michael Flynn. Ten ostatni musiał odejść ze stanowiska, kiedy wyszło na jaw, że zataił charakter swoich kontaktów z ambasadorem Rosji Siergiejem Kislakiem.

Zobacz też: Po wyborze Trumpa spada sprzedaż broni w USA

(thinkprogress.org)

Departament Obrony USA