Bojownicy tak zwanej Donieckiej Republiki Ludowej z okazji obchodów rocznicy zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej ogłosili stworzenie własnych wojsk rakietowych. Zaprezentowali także autorskie systemy rakietowe, które mają stanowić zalążek nowego rodzaju sił zbrojnych.

Pokazano dwa rodzaje wyrzutni rakiet. Pierwszy system o nazwie Czeburaszka wyposażony został został w podwójną 32-lufową wyrzutnię kalibru 217 milimetrów. Drugą nowością był wyrzutnie Snieżynka wyposażone w podwójną prowadnicę rakiet kalibru 324 milimetrów.

Obie wyrzutnie zostały osadzone na podwoziu ciężarówki KrAZ-260. Sześciokołowy pojazd może rozwinąć prędkość 80 kilometrów na godzinę, a maksymalny zasięg na pełnym baku to sześćset kilometrów.

Zamontowane uzbrojenie obsługiwane jest przez załogę spoza kabiny. Według lokalnych mediów zasięg maksymalny obu pocisków to około 10 kilometrów. Rakiety nie mają systemów naprowadzania. Celowanie odbywa się poprzez ustawienie kąta elewacji wyrzutni.

Zaprezentowane wyrzutnie metodą działania i budową przypominają stosowane obecnie przez wszystkie walczące stronnictwa w Syrii tak zwane rakiety IRAM czyli improwizowaną amunicję rakietową.

Zobacz też: Syryjski „technical” na podwoziu T-72

(defence-blog.com, rg.ru)

Andrew Butko, Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported