Brazylijska marynarka wojenna zakończyła postępowanie w sprawie budowy nowych korwet. Zwycięzcą przetargu zostało konsorcjum Águas Azuis założone przez Embraera i TKMS, oferujące niemiecki typ MEKO A-100, z którego wywodzi się także polski ORP Ślązak (na zdjęciu). Łączny koszt budowy czterech korwet typu Tamandaré ma wynieść 1,4 miliarda euro. Okręty zostaną dostarczone w latach 2024–2028.

Rozstrzygnięcie konkursu, planowane początkowo na sierpień ubiegłego roku, musiało zostać przesunięte z racji olbrzymiego zainteresowania. Rywalami Embraera i TKMS były Damen i Saab z typem SIGMA 10514, BAE Systems ze zmodyfikowaną wersją swojego projektu fregat typu 31, Naval Group i Fincantieri. Pojawiły się także bardziej egzotyczne oferty. Z propozycjami wystąpiły indyjskie stocznie Goa Shipyard Limited i Garden Research Shipbuilding and Engineers, a także ukraiński Ukrinmasz ze zmodernizowaną wersją korwet projektu 58250.

Typ Tamandaré z czasem przybrał na wadze. Początkowo Brazylia chciała okrętów o wyporności 2800 ton i długości 103 metrów. Obecnie korwety mają mieć wyporność prawie 3,5 tysiąca ton i długość 107 metrów. Od samego początku wymogiem było uzbrojenie w postaci pocisków przeciwokrętowych Exocet, obecnie w wersji MM40 Block 3, system przeciwlotniczy Sea Ceptor. Ich uzupełnieniem będą armata Leonardo 76/62 kalibru 76 milimetrów, działko Bofors 40 Mk4 kalibru 40 milimetrów i wyrzutnie lekkich torped SEA TLS-TT.

Wyposażenie elektroniczne dostarczą Atlas Electronic i L3 MAPPS. Za integrację sensorów i uzbrojenia wraz ze spięciem ich w system zarządzania walką odpowiadać będzie Embraer Defense & Security.

Zobacz też: Niemiecka fregata dla Egiptu

(navaltoday.com, spiegel.de)

Żeglarz, Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 4.0